Nokia N810 Internet Tablet

Nasze przygody z N810

stycznia-4-2009

Niby oczywiste a jednak…

Ostatnio w swoim routerze zmieniłem kilka ustawień. Min ukryłem SSID i dzięki temu sieć jest niewidoczna. A skoro czegoś nie widać, to nie kusi :)

Wszystko było dobrze. Do czasu kiedy postanowiłem ściągnąć aktualizację map do nki. Za diabła nka nie mogła znaleźć sieci. Dziwne? Sieć jest ukryta więc nka oczywiście jej nie widzi. Ale powinna się jednak połączyć. Wszak do tej pory działała. A nie chce.

Czyli wina jest po stronie ustawień.

Connectivity settings -> Connectivity -> Connections -> wybieramy naszą sieć, w moim przypadku DOM i naciskamy EDIT. Teraz NEXT.

Network Name (SSID) nie zmieniło się, więc zostawiam. Za to aktywuję opcję Network is hidden (ptaszkiem) i naciskam FINISH. Ustawienia zapisane i teraz nka bez problemu łączy się do domowej, ukrytej sieci.

Wpis ten może się przydać każdemu, nie trzeba będzie zastanawiać się co nie działa po ukryciu SSID swojej sieci. Ja wiem, że każdą sieć można złamać. Ale jak pisałem wcześniej – jeśli czegoś nie widać, kusi mniej .

A i mnie samemu się przyda w momencie, kiedy zjawi się u mnie Pdd to będzie wiedział dlaczego sieć mu nie chce działać ;)

Technorati Tags:

Umieszczone w kategorii Ciekawostki, N810 How To
października-20-2008

Ciekawy ficzer w nce

Od kilku dni poszukuję czegoś do pomiaru temperatury. Wiem, służy do tego termometr. I szukałem termometru lub czujnika do termometru. Podstawowe zadania jakie powinien spełniać to: pomiar temperatury – od minus 30 stopni do plus 60 stopni. Możliwość podłączenia przy pomocy bluetooth lub wifi i współpraca z N810.

Jak nietrudno się domyśleć – nie udało mi się znaleźć nic co choć w połowie spełniałoby założenia. Może ktoś z Was ma jakieś namiary? Jednak dzięki tym poszukiwaniom natrafiłem na Other Maemo Weather. Napisze więcej o tej aplikacji w bliżej nieokreślonej przyszłości (czyt. jak znajdę czas :) )

Cóż takiego ciekawego jest w Other Maemo Weather, że postanowiłem temu poświęcić ten wpis? Ano to, że umożliwia korzystanie z wewnętrznego sensora Nki. Sensora lub jak kto woli czujnika temperatury. Tak – o ile się nie mylę – N810 ma “wszczepiony” sensor temperatury.  Czyli Nka może pracować jako… termometr :)

Interesująca funkcjonalność. Ciekawe tylko, czy ten sensor nie działa na podobnej zasadzie jak w starych telefonach nokii. Tam mierzył on temperaturę… baterii. I można było ją obserwować po uruchomieniu NetMonitora. To były czasy, Nokia 5110 z termometrem – ale szpan :D

A teraz N810 mierzy temperaturę. Zastanawiam się, czy jest jakieś “zaklęcie”, które pozwala sprawdzić temperaturę bez konieczności instalowania Other Maemo Weather? Pewnie jest. Podobnie jak termometr z sinozębnym ;)

Umieszczone w kategorii Ogólnie, Rozważania
października-17-2008

Bateria w N810

Jeśli ktoś spodziewa się po tym wpisie magicznych sztuczek, dzięki którym jego bateria będzie trzymała wieki to… niestety nie znajdzie ich tutaj. Ja ich nie znam.

Chcę podzielić się swoimi spostrzeżeniami z ostatniego (przypadkowego) testu. Testu długości pracy baterii. Tak się złożyło, iż przez ostatnie 7 dni używam nki przez godzinę dziennie. Ta godzina to droga z i do pracy. Nie korzystam a GPS gdyż drogę znam doskonale. Drogę umila mi Canola i miła muzyczka.

Tak się złożyło, iż nka cały czas była w trybie offline (offline mode). Nawet na moment nie łączyłem się z siecią, nie korzystałem z sinozębnego.

A najciekawsze na koniec – dopiero po 7 dniach odezwał się dźwięk oznaczający jedno: “naładuj mnie bo padnę!” Co też niezwłocznie uczyniłem.

7 dni to moim zdaniem przyzwoity wynik. Co prawda działała tylko Canola i nie korzystałem z wifi, gps i innych udogodnień i nie jest to zbyt miarodajny test. Pokrywa się jednak z wcześniejszym.

Na koniec pokuszę się o stwierdzenie, iż w moim przypadku przez 8 miesięcy ciągłego korzystania z nki nie zauważyłem znacznego spadku wydajności baterii. A jak to wygląda u Was?

Umieszczone w kategorii Ciekawostki, Rozważania, Testy
września-2-2008

Kismet na N810 – to działa!

I udało się! Zainstalowałem Kismet! Pewnie niektórzy zastanawiają się co to za ustrojstwo i po co to komu? Kismet – jest to narzędzie do sieci Wi-Fi. Można wykorzystać go do audytu, administracji sieci lub jako pasywny sniffer.

Sniffer (ang. wąchacz) jest to program komputerowy, którego zadaniem jest przechwytywanie i ewentualne analizowanie danych przepływających w sieci.

Do poprawnego działania Kismet wymaga tcpdump oraz pakietu/biblioteki ncurses-base. Ncurses-base instaluje się podobnie jak tcpdump więc nie powinno być z tym problemu. Ja np. miałem już zainstalowany ten pakiet. Zapewne wcześniej z czymś go zainstalowałem ;)

Jeśli mamy już zainstalowane wszystkie wymagane pakiety zabieramy się za instalowanie właściwej aplikacji. Wystarczy więc kliknąć tutaj lub tutaj (drugi z plików znajduje się na naszym serwerze) Instalacja sprowadza się do klikania w ok :)

Po instalacji – PRZED URUCHOMIENIEM – logujemy się jako root przy pomocy np. X terminal i w /media/mmc1/ tworzymy katalog kismet (mkdir /media/mmc1/kismet). Tego katalogu program potrzebuje do poprawnego działania. Sami możecie zobaczyć co tam jest zapisywane ;)

Teraz wystarczy wpisać Kismet i… gotowe. Można analizować sieć. Tylko podobnie jak w przypadku tcpdump, należy zakończyć własne połączenie wifi o ile jest aktywne.

Mnie osobiście program zaskoczył interfejsem oraz mnogością opcji. W tajemnicy powiem, że nadal go rozgryzam ;) Wszelkie komentarze, opinie i turtoriale do programu są tutaj mile widziane.

Umieszczone w kategorii Ciekawostki, N810 How To, Programy, Rozważania, Testy
lipca-1-2008

Masz Diabła? Możesz używać AGPS

Ciekawa informacja dla wszystkich, którzy są szczęśliwymi posiadaczami N810 z Diabłem na pokładzie. Można zainstalować sobie AGPS.

Czym jest AGPS? inaczej Assisted GPS jest rodzajem GPS wykorzystywanym w telefonach komórkowych. Używa on serwerów operatora sieci do skrócenia czasu potrzebnego na pierwsze znalezienie położenia. Usługa musi być dostępna u operatora, w przeciwnym wypadku GPS będzie działał, ale dłużej będzie trwało pierwsze “połączenie z satelitami” [więcej]

Aplikację nazwaną AGPS-UI znajdziemy w repozytorium, (settings, application manager, browse installable, applications i tam szukamy) Posiadacze diabełka nie powinni mieć trudności z zainstalowaniem. Klik i… gotowe.

Co nam daje to oprogramowanie i do czego jest nam ono potrzebne. Po prostu oblicza nasze przybliżone położenie używając telefonu gsm bądź – co jest nowością – korzystając z połączenia WiFi. Tak, AGPS-UI współpracuje z łączem WiFi, a nie tylko z telefonem komórkowym. Doskonałe kiedy gps nie ma zasięgu.

Jedno małe ale – program pokaże miejsce naszego pobytu na ogólnej mapie świata. W tej wersji jest to dobre rozwiązanie dla prawdziwych globtroterów, gdyż to troszkę za mało , że wiemy iż aktualnie znajdujemy się w Polsce :) Być może istnieje możliwość użycia AGPS-UI z np. Maemo Mapperem? Mnie to się nie udało. Ale być może, ktoś tego dokonał i się pochwali?

A na trop tej aplikacji naprowadził mnie Pdd podsyłając ten oto link

Umieszczone w kategorii Ciekawostki, Informacje, Ogólnie, Programy
maja-10-2008

Nokia n810 i lotnisko

Tak jakoś szczęśliwie się złożyło, że miałem okazję spędzić pewien czas na lotnisku w Katowicach Pyrzowicach. Co robi przeciętna osoba czekająca na lotnisku? Denerwuje się, nerwowo przechadza, wypija litry kawy itd. A co robi posiadacz nki? Sprawdza dostępność internetu, skanuje widoczne urządzenia korzystające z bluetooth’a, gra.

Jako, że na lotnisku w Katowicach Pyrzowicach nie ma darmowego internetu. Postanowiłem skorzystać z Orange Hotspot, gdyż on był dostępny. Niestety nie udało mi się zakupić karty zdrapki. Ratowałem się więc kodem sms (6 zł + vat za godzinę – zdzierstwo ale…)

Jak to działa w praktyce? Znajdujemy hotspot, łączymy się z nim (bez problemów). Odpalamy przeglądarkę i… niezależnie od tego jaki adres wpiszemy lądujemy na stronie Orange Hotspot. Tam wszystko mamy wytłumaczone. Zostajemy poprowadzeni za rękę. Co i jak mamy zrobić aby korzystać z internetu. Jak pisałem wcześniej zdecydowałem się wykupić dostęp za pomocą sms . Wystarczy wysłać sms o treści SPOT na jeden z 3 numerów premium sms (7455 – 4,88 zł – 30 minut ; 7636 – 7,32 zł 1 godzina ; 79,36 – 10,98 zł – 2 godziny )

Nie ma ograniczeń jeśli chodzi o ilość ściągniętych i wysłanych danych. Sprawdziłem pocztę, przeczytałem bloga:), dociągnąłem mapy googla, sprawdziłem parametry sieci (ip:217.116.100.234, download 204 kbps, upload 215 kbps) , sprawdziłem jak działają komunikatory. Niestety z własnej winy nie miałem zestawu słuchawkowego i nie mogłem sprawdzić jak działa skype – moja wina i moje niedopatrzenie. Następnym razem nie dopuszczę do takiej sytuacji.

Nka, jak było to do przewidzenia, spisywała się doskonale. Połączenie było cały czas aktywne, nic nie zrywało. Strony ładowały się błyskawicznie. Godzina minęła błyskawicznie. Już miałem zacząć testy hotspotów innych operatorów ale samolot na który czekałem wylądował i musiałem odnaleźć osoby na które czekałem. I na tym zakończyłem swoją przygodę z hotspotem na tym lotnisku.

Umieszczone w kategorii Ciekawostki, Informacje, Ogólnie
lutego-25-2008

Wifi w n810

Wifi czyli tak naprawdę to do czego została stworzona N810 działa tak jak powinno. Po kliku dniach użytkowania nki w różnych warunkach, miejscach i z różnymi sieciami, mogę z czystym sumieniem stwierdzić, iż lepiej już chyba być nie może.

Nka znajduje bardzo szybko sieci, pokazuje, które są zabezpieczone, które nie i jak mocne są te zabezpieczenia. Do ogólnodostępnych sieci loguje się błyskawicznie. Do mojej sieci domowej również loguje się błyskawicznie. Korzysta z zapisanych wcześniej ustawień i logowanie odbywa sie automatycznie. Bez mojej ingerencji. Podoba mi się to. Oj jak mi się podoba.

Korzystanie z publicznych hot spotów to czysta przyjemność. A małe wymiary nki to niezaprzeczalny atut. Można spokojnie pić kawę w drugiej ręce trzymając nkę – połączoną z hot spotem – i czytać prasę codzienną lub przeglądać ulubione forum :)

N810 doskonale sprawdza sie w roli prostego skanera sieci wifi. Pomimo braku zewnętrznej anteny spisuje się doskonale. I utrzymuje zasięg nawet przy minimalnych wartościach. Same pozytywy. Tutaj, w przeciwieństwie do modułu GPS Nokia nie dała ciała. Za wifi  6 z plusem:)

Gdybym jeszcze znalazł i zainstalował soft do dokładnego sprawdzania i monitorowania sieci wifi – byłbym zachwycony ;)

Umieszczone w kategorii Ogólnie, Rozważania
lutego-15-2008

Recenzja Nokia N810 Internet Tablet

Nie wiem na ile będzie to obiektywna recenzja, bo zachwycony jestem nką. Postaram się jednak w miarę rzetelnie opisać i podzielić swoimi spostrzeżeniami opartymi na 5 dniowym użytkowaniu N810.

Pierwsze wrażenie było takie, iż w swoich rękach trzymam kawałek niezłego sprzętu. Doskonale wykonany i nawet można powiedzie, że ładny. Wykonany estetycznie, funkcjonalny. Ba sprzęt ma nawet klawiaturę. Jak się okazało, klawiatura nie jest przesadnie wygodna. Można jednak się przyzwyczaić. Skoro można pisać maile na telefonie komórkowym bez słownika T9 to…. Okazało się, że i tak używam rysika i klawiatury wirtualnej. Aby jednak być uczciwym muszę powiedzieć, iż klawiatury używam kiedy korzystam z X Terminala. Jest szybciej i wygodniej.

System operacyjny – internet Tablet OS 2008 edition. System oparty jest na linuxie. Można powiedzieć, że ten OS to tak naprawdę debian. Czyli jeśli ktoś potrafi, może zrobić z tabletem dosłownie wszystko.

Wyświetlacz – rozdzielczość (800×480px) doskonały ekran dotykowy z 65 tyś. kolorów. Można oglądać zdjęcia, filmy, strony www. Doskonała czułość ekranu dotykowego sprawia, że używanie rysika to przyjemność.

Pamięć, procesor – miłe zaskoczenie. Wszystko działa niezwykle płynnie. Nic się nie zacina i nie trzeba czekać na nic. Filmy się nie przycinają, pdfy wygodnie wyświetlają, mp3 odtwarzane są płynnie. Trochę niewygodne jest korzystanie ze slotu kart pamięci miniSD. Trzeba kartę mocno docisnąć aby zaskoczyła. A klapka ją przykrywająca sprawia wrażenie niesolidnej. Ale to tylko wrażenie.

Kamera – przyznam się, że jeszcze z niej nie korzystałem :)

Dźwięk – wbudowane głośniczki działają przyzwoicie. Być może są odrobinę za ciche. Ale może to wina nagrań? Słuchawki z zestawu spisują doskonale. Przynajmniej jak na moje potrzeb.

Gps – wbudowany odbiornik GPS. Niestety zamontowano GPS oparty na chipsecie GPS530, który to chipset niestety uważany jest za ?low end?. Niestety słusznie, gdyż wewnętrzny gps to porażka. Czas startu w ekstremalnych sytuacjach to nawet 20 minut. Przy odrobinie szczęścia po 3 minutach udaje się zobaczyć satelity:)
Gps to największa porażka nki. Niestety w chwili obecnej to jej pięta achillesowa. Można podłączyć co prawda zewnętrzny odbiornik ale nie o to przecież chodzi. Być może pojawią się jakieś poprawki softu?

Połączenie:

  • WLAN: 802.11b/g – szybko wyszukuje sieć, łączy się bezproblemowo z darmowymi hot spotami. Jak znajdę odpowiedni soft to być może zajmę się wardrivingiem :)
  • BLUETOOTH – połączenie z kompem czy też z telefonem bezproblemowe. Szybko i łatwo można zestawić połączenie.
  • USB 2.0 high speed dla połączeń z PC działa jak powinno

Oprogramowanie – oferta oprogramowania jest bogata. Każdy znajdzie coś dla siebie. Wszystko można znaleźć i ściągnąć ze strony maemo.org To co warto zainstalować opiszę już niedługo. Bo oferta jest bogata i nie warto instalować wszystkiego, tylko to co potrzebne.

Etui – o tym krótko – sprawdza się. Łatwo umieścić w nim nkę i łatwo ją z niego wyciągnąć.

Dla moich zastosowań N810 jest idealna. jest mobilna, ma linuxa :) Troszkę zastanawia brak modułu GSM, może w następcy w końcu się znajdzie? Rozczarowałem się GPSem. To największa niedoróbka i mam nadzieję, że pojawi się jakieś lekarstwo w postaci np. softu.

 

Umieszczone w kategorii Recenzje