Nie wiem na ile będzie to obiektywna recenzja, bo zachwycony jestem nką. Postaram się jednak w miarę rzetelnie opisać i podzielić swoimi spostrzeżeniami opartymi na 5 dniowym użytkowaniu N810.
Pierwsze wrażenie było takie, iż w swoich rękach trzymam kawałek niezłego sprzętu. Doskonale wykonany i nawet można powiedzie, że ładny. Wykonany estetycznie, funkcjonalny. Ba sprzęt ma nawet klawiaturę. Jak się okazało, klawiatura nie jest przesadnie wygodna. Można jednak się przyzwyczaić. Skoro można pisać maile na telefonie komórkowym bez słownika T9 to…. Okazało się, że i tak używam rysika i klawiatury wirtualnej. Aby jednak być uczciwym muszę powiedzieć, iż klawiatury używam kiedy korzystam z X Terminala. Jest szybciej i wygodniej.
System operacyjny – internet Tablet OS 2008 edition. System oparty jest na linuxie. Można powiedzieć, że ten OS to tak naprawdę debian. Czyli jeśli ktoś potrafi, może zrobić z tabletem dosłownie wszystko.
Wyświetlacz – rozdzielczość (800×480px) doskonały ekran dotykowy z 65 tyś. kolorów. Można oglądać zdjęcia, filmy, strony www. Doskonała czułość ekranu dotykowego sprawia, że używanie rysika to przyjemność.
Pamięć, procesor – miłe zaskoczenie. Wszystko działa niezwykle płynnie. Nic się nie zacina i nie trzeba czekać na nic. Filmy się nie przycinają, pdfy wygodnie wyświetlają, mp3 odtwarzane są płynnie. Trochę niewygodne jest korzystanie ze slotu kart pamięci miniSD. Trzeba kartę mocno docisnąć aby zaskoczyła. A klapka ją przykrywająca sprawia wrażenie niesolidnej. Ale to tylko wrażenie.
Kamera – przyznam się, że jeszcze z niej nie korzystałem
Dźwięk – wbudowane głośniczki działają przyzwoicie. Być może są odrobinę za ciche. Ale może to wina nagrań? Słuchawki z zestawu spisują doskonale. Przynajmniej jak na moje potrzeb.
Gps – wbudowany odbiornik GPS. Niestety zamontowano GPS oparty na chipsecie GPS530, który to chipset niestety uważany jest za ?low end?. Niestety słusznie, gdyż wewnętrzny gps to porażka. Czas startu w ekstremalnych sytuacjach to nawet 20 minut. Przy odrobinie szczęścia po 3 minutach udaje się zobaczyć satelity:)
Gps to największa porażka nki. Niestety w chwili obecnej to jej pięta achillesowa. Można podłączyć co prawda zewnętrzny odbiornik ale nie o to przecież chodzi. Być może pojawią się jakieś poprawki softu?
Połączenie:
- WLAN: 802.11b/g – szybko wyszukuje sieć, łączy się bezproblemowo z darmowymi hot spotami. Jak znajdę odpowiedni soft to być może zajmę się wardrivingiem
- BLUETOOTH – połączenie z kompem czy też z telefonem bezproblemowe. Szybko i łatwo można zestawić połączenie.
- USB 2.0 high speed dla połączeń z PC działa jak powinno
Oprogramowanie – oferta oprogramowania jest bogata. Każdy znajdzie coś dla siebie. Wszystko można znaleźć i ściągnąć ze strony maemo.org To co warto zainstalować opiszę już niedługo. Bo oferta jest bogata i nie warto instalować wszystkiego, tylko to co potrzebne.
Etui – o tym krótko – sprawdza się. Łatwo umieścić w nim nkę i łatwo ją z niego wyciągnąć.
Dla moich zastosowań N810 jest idealna. jest mobilna, ma linuxa
Troszkę zastanawia brak modułu GSM, może w następcy w końcu się znajdzie? Rozczarowałem się GPSem. To największa niedoróbka i mam nadzieję, że pojawi się jakieś lekarstwo w postaci np. softu.
Umieszczone w kategorii
Recenzje