Nokia N810 Internet Tablet

Nasze przygody z N810

grudnia-23-2009

N900 – Hackerbox version

Jak donoszą różne blogowe źródła :) niektórzy blogowicze otrzymali od Nokii paczki, w których była… N900.

Najciekawsza jednak była forma w jakiej je otrzymali.  Mianowicie, był to zagadkowy sześcian z gniazdem USB i wizytówka z adresem strony hackerbox.co.uk

Aby otworzyć pudełko należało wejść na stronę (hackerbox.co.uk) i postępować według wskazówek. Poniżej film z otwierania pudełka:

Swoją drogą tochę szkoda, że my nie dostaliśmy nic do testów. Ale wiem, że dla producenta Polska się nie liczy. A taki niszowy blog jak nasz, to już zupełnie :)

Tutaj relacja blogera, który otrzymał ten interesujący prezent.

Umieszczone w kategorii Ciekawostki, N900

stycznia-5-2009

Sprae i jego wielki test webkit-eal i microb

Ponieważ wyszła nowa wersja silnika WebKit dla natywnego interfejsu użytkownika przeglądarki w N-ce, postanowiłem głębiej zbadać sprawę jego oszałamiającej wydajności.
Początkowo zrobiłem testy dla samej zabawy, bez kasowania cache microb (oryginalny silnik Mozilli).

Oto wyniki:
Strona                  microb          WebKit
kapitalizm.org 0:06.78         0:10.92
nczas.com 0:25.62         Nie działa
youtube.com 0:24.50         0:14.51
engadget.com 0:52.26         0:25.61
gizmodo.com 1:31.00         0:45.91

Jednak by być bardziej obiektywnym i podzielić się z Wami wynikami, zmusiłem się do wykonania testów bardziej obiektywnych. Wykasowałem wszystkie dane prywatne z przeglądarki, uruchomiłem ponownie urządzenie i… zastał mnie szok!

microb          webkit
uruchmienie*            0:11,27         0:10,22
kapitalizm.org 0:07,4          0:12,53
nczas.com 0:23,65         N/A
youtube.com 0:10,93         0:16,1
engadget.com 1:02.72         0:42,58
gizmodo.com 0:47,83         0:48,23
n810.pl 0:12,53         0:8,27
planet.gnome.org 0:32,24         1:04.555

*Do załadowania oryginalnej strony startowej.

Początkowo myślałem, że coś pomyliłem, ale nie. Mogę jedynie spekulować, że przeszukiwanie katalogu cache microb tak destruktywnie wpływa na jego wydajność.

Okazuje się, że gdy się sprząta, microb potrafi całkiem wydajnie ładować strony. Pozostaje kwestia innych cech obydwu silników. Microb dorównuje WebKit w przypadku małych i prostych strukturalnie stron. W innych okolicznościach – skomplikowanych stron, dużej inności grafiki, przepełnieniu flashem – WebKit radzi sobie prawie tak dobrze jak desktop.

O ile w przypadku oryginalnego silnika często liczymy się z faktem zapełnienia pamięci, lub przejęcia całkowicie czasu procesora, o tyle w WebKit jeszcze mi się to nie zdarzyło. Jego maksymalizacja użycia zasobów przypada głównie na proces interpretacji. Wszystko to możemy doświadczyć potem w dobrym płynnym przesuwaniu palcem strony i powiększaniu bez nadmiernej zwłoki czasowej.

Cały projekt mający na celu portowanie WebKit jest jeszcze w dość wczesnej fazie i nie należy spodziewać się pełnej funkcjonalności. Nie działa wyłączenie obrazków, download, skalowanie strony wraz z ilustracjami, przystosowywanie strony do szerokości ekranu.

Mimo wszystko używam WebKit jako domyślnego silnika. Wygoda i szybkość działania przewyższają (jak dla mnie toporny) microb.

Dane poglądowe:
Nokia N800/OS 5.2008.43-7/Virtual memory: 64 MB
Sieć: 1 Mbps/Wifi 802.11g WPA2

Linki:
Projekt webkit-eal : https://garage.maemo.org/projects/webkit-eal/
Informacja dla posiadaczy webkit-eal <= 0.0.8 : http://www.internettablettalk.com/forums/showpost.php?p=254590&postcount=133
Wątek na ITT : http://www.internettablettalk.com/forums/showthread.php?t=25752

sprae

Umieszczone w kategorii Informacje, N810 How To, Rozważania, Testy
lipca-20-2008

Nka z Diablo a GPS odsłona II

W nawiązaniu do pytania, które zadał Fidor przeprowadziłem dzisiaj jeszcze dwa testy. Niestety z przyczyn pogodowych oba testy były przeprowadzone z zainstalowanym A-GPS. Deszcz postanowił, iż kolejny test przeprowadzę w innym terminie. A teraz do rzeczy jak mawiają tragarze :)

Na pokładzie testowej Nki rządzi Diablo oraz A-GPS. Po rozpaczliwym telefonie do Pdd przywróciłem pewne ustawienia, które same mi zjadło ;) Wyłączyłem Nkę. Włączyłem ją. Wpisałem kod dostępu, uruchomiłem Maemo Mapper.

Wybrałem GPS -> Enable Gps i zacząłem mierzyć czas. Po 17 sekundach Nka znalazła satelity i ustaliła moją pozycję. Wszedłem do pomieszczenia w którym nie ma zasięgu. Wyszedłem z niego po 5 minutach i nka w ciągu 4 sekund określiła swoją pozycję.

Zmieniłem ustawienia tak aby Nka korzystała z GPS zewnętrznego. Wiem, że startuje on 30 sekund. Najpierw wyłączyłem Nkę. Włączyłem ją, uruchomiłem Maemo Mapper, włączyłem GPS zewnętrzny. Odczekałem 30 sekund i wybrałem GPS -> Enable Gps. Po około 6 sekundach nka znalazła GPS i określiła swoją pozycję.

Dzisiaj niebo było pokryte grubymi, ciężkimi, deszczowymi chmurami. Widać iż coś zostało poprawione i Nka działa znacznie szybciej niż wcześniej. Oczywiście nie poprzestanę na tych testach i przeprowadzę analogiczne bez zainstalowanego A-GPS jeśli na to pogoda i czas pozwolą.

Zachęcam innych do testów. Może ktoś napisze program mierzący czas od momentu uruchomienia do momentu znalezienia pozycji? Tak aby wykluczyć element błędu człowieka?

Umieszczone w kategorii Testy
lipca-19-2008

Nka z Diablo a GPS

Od kilku dni intrygowało mnie pewne pytanie. Czy naprawdę po wgraniu Diablo w Nce szybciej działa gps? Dzisiaj postanowiłem przeprowadzić proste testy.

Najpierw sprawdziłem Nkę z zainstalowanym A-GPS.  Znalezienie satelitów i ustalenie pozycji to około 5 sekund. Szybko.

Odinstalowałem A-GPS. Znalezienie satelitów i ustalenie pozycji to około 6 sekund. Szybko? Szybko!

Zewnętrzny GPS i program A-GPS. Znalezienie i ustalenie pozycji 3 sekundy. Bez A-GPS – czas identyczny, no może pół sekundy więcej.

Śmiem przypuszczać, iż zainstalowanie Diablo to doskonały sposób na przyspieszenie działania GPS (znajdowania satelitów). Jak wszyscy pamiętają sukcesem było jeśli Nka znalazła satelity poniżej minuty. 30 sekund to wynik uznawano za GENIALNY, a nikogo nie dziwiło 5 minutowe oczekiwanie na określenie swojej pozycji.

Nie wiem tylko jaka zasługa w tym programu A-GPS. Ja mam go zainstalowanego, bo w niczym nie przeszkadza. A jeśli pomaga, to tym lepiej. Jeszcze raz polecam tandem Diablo + A-GPS.

Można powiedzieć, że dopiero teraz Nka pokazuje w pełni swoje możliwości. Szkoda tylko, że nie można programowo rozwiązać braku modułu GSM ;)

Umieszczone w kategorii Testy
kwietnia-5-2008

Canola2 Beta8 pierwsze wrażenia

Instalacja jak to w zwyczaju przebiegła bezproblemowo. Najpierw nowa wersja Canola2, później plugin Youtube. Pierwsze uruchomienie Canoli i co? I nie widzę znaczących zmian. Mp3 działają tak jak powinny, zachowane zostały moje ustawienia. No może odrobinę szybciej ładuje się sam program, ale to może być subiektywne odczucie.

Plugin Youtube również działa. Niestety nie jest różowo. Plików zapisanych na karcie pamięci – nie widzi. Nawet czarodziejskie formułki z postu PDD nie działają. Po oczach bije straszny komunikat tej treści: Operation not permitted – no po prostu genialnie. Trzeba walczyć dalej :)

UPDATE
Jednak później zapisane filmy działają bez problemu. Nie wiem tylko w którym miejscu są zapisywane. Bo na zewnętrznej karcie pamięci nie są zapisywane nowe dane. Hmm, jakoś trzeba to znaleźć.

UPDATE
Już wiem, gdzie są zapisywane pliki.  /media/mmc1/My downloads/youtube i po przegraniu plików z /media/mmc1/canola/youtube/videos można cieszyć się filmami zapisanymi na karcie pamięci.

Wyboru miejsca w którym zapisywane będa nasze pliki dokonujemy w panelu Settings/Internet media/My download folder i zaznaczamy Removable card dla zewnętrzej karty pamięci. Możemy wybrać jeszcze zapis na karcie wewnętrznej lub w katalogu domowym.  To coś czego nie było wcześniej. Wszysc, którzy nie skorzystali z rad PDD nie powinni mieć problemu z filmikami. Reszta powinna skopiować ręcznie zapisane pliki do odpowiedniego folderu. Lub poczekać na jakieś rozwiązanie, które podsunie PDD :) Pewnie da się to zrobić czarodziejskimi zaklęciami ;)

Minusem pluginu Youtube jest to, że nadal nie można przesunąć odtwarzania zapisanego filmu do interesującego nas momentu. Może w kolejnej odsłonie?

Umieszczone w kategorii Testy
lutego-16-2008

Zewnętrzny odbiornik GPS a N810

Aby rozwiać wszelkie spekulacje i dylematy nt. tego, czy za niezbyt zachęcające działanie GPS w nce odpowiada soft, czy może chipset, postanowiłem przeprowadzić prosty test.

Udałem się do dawno niewidzianego znajomego i pożyczyłem do testów zewnętrzny odbiornik GPS. Do testów otrzymałem urządzenie firmy Navibe model GB735

Samo urządzenie jest banalne w obsłudze. Wystarczy tylko włączyć i już. Gotowość osiąga po 40 sekundach (z zegarkiem w ręku). Taki czas potrzebny jest, do określenia jego pozycji po włączeniu, po dłuższej jego dezaktywacji. Jeśli wyłączymy i włączymy urządzenie – start następuje natychmiast. Czyli jeśli wejdziemy do budynku i wyjdziemy z niego ponowna aktywacja i zestawienie widocznych satelitów to dosłownie moment.

Zestawienie połączenia Bluetooth GPS > N810 zajmuje 15 – 25 sekund i po tym czasie można już określać swoją pozycję. Czyli jeśli mamy wcześniej włączony GPS to czas potrzebny na określenie swojej pozycji to max 25 sekund. Jeśli GPS jest wyłączony to zajmuje to nieco ponad minutę. W porównaniu do ponad 5 minut z wewnętrznym GPS to spora oszczędność.

Warto pamiętać o wspomnianym już fakcie, iż zewnętrzny GPS znacznie szybciej “łapie pozycję” po wyjściu z budynków. Nie bez znaczenia pozostaje fakt, iż kiedy GPS znajduje się na parapecie w mieszkaniu to mogę określić swoją pozycję. Jeśli natomiast do tego celu chcę użyć nki – nie da się. Nka w tej sytuacji nie widzi nawet jednego satelity :(

Przeprowadziłem test – stojąc na 7 stopniowym mrozie, bez rękawiczek :) – i mogę stwierdzić, że wina leży po stronie chipsetu. Wiem, jest to może mało miarodajny test, gdyż sprawdziłem tylko jedno urządzenie i wykonałem 5 testów. Jednak różnica widoczna jest gołym okiem. Z zewnętrznym GPS’em wszystko działa zdecydowanie szybciej. Mogę przez pewien czas korzystać z tego GPSa więc cały czas będę przeprowadzał testy.

 

Umieszczone w kategorii Testy