Nokia N810 Internet Tablet

Nasze przygody z N810

czerwca-27-2009

Już wakacje

Zostało mi kilka godzin do wyjazdu na wakacje. Dwa tygodnie na łonie natury…

Jak zwykle N-ka będzie mi służyła jako nawigacja GPS – wykupiłem miesięczną licencję na Wayfinder Navigatora – jedyne 40 zł :/ Oczywiście aktualizacji map się nie doczekałem.

Dodatkowo do Maemo-Mappera wczytałem trasę przygotowaną w Google Maps wg przepisu podanego miesiąc temu. Na szczęście Google pozwoliło bez problemu ściągnąć mapy. Jednak w miejscu, do którego jadę, są one beznadziejne – a Wayfinder zna nawet numery budynków.

Z ciekawostek dnia dzisiejszego – pojawiła się nowa wersja przeglądarki Fennec (b2). Działa sprawniej, ale… polecam samemu przetestować.

No! A teraz w drogę!

Umieszczone w kategorii Informacje, Uaktualnienia
maja-16-2009

Edytor tras GPS

Ponieważ zbliża się czas wakacji i wjazdów, to chciałbym przedstawić kolejną część z serii “Jak przygotować Nokię do wakacji“. Tym razem będzie znowu GPS.

Jak wiadomo wyszukiwanie tras przejazdu na N-ce nie jest komfortowe – albo się zakupi licencję na Wayfindera, albo będzie się używać np. Maemo-Mappera, który korzysta z “silnika” Google. Jedna i druga opcja ma swoje wady. Pierwsza – wiadomo – “kasa”, druga – niewygodna, zawodzi w przypadku bardziej skomplikowanych tras, trudno edytować trasy.

Ja spróbuję teraz przedstawić sposób na prostą i dość szybką edycję tras z Google. Niestety będzie potrzebny dostęp on-line do zasobów internetowych Google, więc nie polecam jej do używania w drodze. Raczej cała edycja powinna odbywać się w zaciszu domowego ogniska ;)

Tak jak wspomniałem, bedą nam potrzebne:

  • połączenie do internetu
  • przegladarka internetowa (ew. może być na N-ce)
  • Maemo-Mapper

Żeby ułatwić sprawę, pokażę krok po kroku, na obrazkach, co należy zrobić. Przykładem niech będzie trasa Wrocław-Szczecin, którą Google proponuje pokonać zahaczając o… Berlin. Ja spróbuje wybrać trochę krótszą trasę. Ja do edycji uzyłem przegladarki na N-ce, ale proponuję jednak skorzystać ze stacjonarnego komputera gdyż praca będzie o wiele wygodniejsza.

Pierwszy krok – wchodzimy na stronę http://maps.google.pl/, klikamy na link “Pokaż trasę” i wybieramy punkt startowy i końcowy trasy:


Wybieramy trasę przejazdu

Następnie klikamy na trasę w dowolnie wybranym punkcie i wprawnym ruchem myszki zmieniamy trasę:


Edytujemy trasę przejazdu

Teraz trzeba skopiować link do trasy. W tym celu klikamy nad mapką przycisk “Link” i kopiujemy podany w okienku adres strony:


Pobieramy link do trasy

Mając skopiowany link wchodzimy na stronę http://www.gpsies.com/upload.do?uploadMode=convert. Tam wstawiamy w pole “or just enter an url” skopiowany link ze strony Google i – co bardzo ważne – uzupełniamy go na końcu o “&output=kml”. Dodatkowo w zaznaczamy opcję “Track” i wybieramy z listy “GPX Track”. Teraz wystarczy nacisnąć przycisk “convert”. Wynikiem bedzie plik do pobrania, który docelowo zapisujemy na swojej Nokii:


Konwertujemy trasę przejazdu

Zapisany plik teraz można wczytać jako trasę (route) do Maemo-Mappera:


Edytowana trasa w Maemo-Mapperze

I to koniec zabawy.

Wadą powyższego rozwiązania jest to, że tracimy informację o “waypointach” – nie ma podpowiedzi typu “skręć w prawo”, jak to jest w przypadku pobierania tras bezpośrednio w Maemo-Mapperze. No cóż…

Umieszczone w kategorii N810 How To
kwietnia-6-2009

SQLite3 vs GDBM

Opisywałem ostatno jak to przy okazji wiosennych porządków na N-ce, postanowiłem zmienić format baz map używanych przez Maemo-Mappera. SQLite3 miał być lepszy…

W miniony weekend postanowiłem wybrać się z rodziną na dłuższą wycieczkę samochodem. Ponieważ nie mam licencji na Wayfinder Navigatora, to jak zwykle w takiej sytuacji, wziąłem się za wyznaczanie trasy przy pomocy Maemo-Mappera. W przypadku wyznaczania tras nic się nie zmieniło – działa tak samo, jak gdy to robiłem ostatnim razem. Natomiast pobieranie tras wzdłuż trasy okazało się prawdziwym koszmarem. Pobieranie map ciąąąąągnęło się niemiłosiernie. Nie zastanawiając się długo, wczytałem ponownie przykładowe definicje repozytoriów map Google Street (domyślnie ich formatem jest GDBM). Wszystko zaczęło śmigać jak dawniej!

Podsumowując: nie dajcie się nabrać na SQLite3 w Maemo-Mapperze.

Umieszczone w kategorii Testy
marca-21-2009

Wiosenne porządki

Kilka dni temu, korzystając z nadciągającej wiosny, postanowiłem zrobić porządki na mojej N-ce – pozbyć sie niepotrzebnego oprogramowania, niepotrzebnych plików, śmieci, które zalegały na kartach pamięci. Przed sprzątaniem sytuacja wygladała tak:

Zabrałem się więc do roboty:

  • odinstalowałem programy, do których nigdy nie zaglądałem
  • wyrzuciłem “dokumenty”, które w zupełności nie były potrzebne na N-ce
  • przeorganizowałem zasoby kart – na karcie “wewnętrznej” (/media/mmc2) zdecydowałem, że będą mapy Wayfindera i Maemo-Mappera, a pozostałe dane na karcie wymiennej (/media/mmc1)
  • apt-get autoremove
  • apt-get clean

Przy okazji przeorganizowyania repozytoriów map do Maemo-Mappera, postanowiłem zmienić ich typ na SQLite3. Niestety wiązało się to z wyrzuceniem do kosza wszystkich ściągniętych do tej pory map. Trudno. Porządki to porządki.

Zatem usunąłem w programie wpisy z danymi repozytoriów Maemo-Mappera i skasowałem wszystkie pliki z bazami map. Zaciągąłem ponownie dane o repozytoriach. Niestety nie zostały one na nowo utworzone w formacie SQLite3 lecz w starym GDBM. Wobec tego musiałem ręcznie utworzyć nowe repozytoria w formacie SQLite3 i skopiować ręcznie wzorce linków do pobierania map.

Po całej operacji czyszczenia (mogłem wyrzucić jeszcze więcej rzeczy, ale miałem dość miękkie serce), otrzymałem taki efekt:

Myślę, że całkiem nieźle ;)

Wracając do baz SQLite3 w Maemo-Mapperze, odniosłem wrażenie, że (niestety) działają one sporo wolniej niż to było z GDBM. Dymek z komunikatem “Processing Maps” dłuuuuuuugo pozostaje na ekranie przy przeglądaniu fragmentów map, które dopiero co zostały pobrane z sieci. Również przy przesuwaniu się po mapie dość długo trzeba czekać na doładowanie fragmentów z bazy SQLite3. Moje odczucia również potwierdzają inni użytkownicy. Obiło mi się też gdzieś o oczy (ale nie mogę znaleźć źródła), że SQLite3 jest wolniejszy od GDBM. Musze przyznać, iż do tej pory nie miałem problemów z poprzednim formatem plików, więc czy przesiadka była warta “świeczki”? Z lenistwa zostanę przy SQLite3, mimo że działa bardziej “dostojnie i spokojnie” ;)

Umieszczone w kategorii Ogólnie
marca-9-2009

Maemo Mapper 2.6

Dziś pojawiła się nowa wersja Maemo-Mappera (2.6), która wprowadza dwie nowości. Po pierwsze zmianę domyśnego “silnika” bazodanowego z GDBM do SQLite3. SQLite3 ma spowodować, że wszystko jeszcze lepiej będzie śmigać ;-) Niestety SQLite3 możemy użyć jedynie dla nowych repozytoriów – nie ma narzędzia konwertującego stary format bazy na nowy.

Drugą nowością jest wprowadzenie Automatic Packet Reporting System (APRS). Niestety o tej technologii nic nie mogę powiedzieć, bo nie korzystałem i nie wiem jak się do tego zabrać. Wiem natomiast, że pojawiło się w Maemo-Mapperze nowe menu:

Pełną informację o nowej wersji Maemo-Mappera można znaleźć tutaj.

Umieszczone w kategorii Informacje, Programy, Uaktualnienia
lutego-16-2009

Szczegółowa mapa Polski

Być może znacie stronę Głównego Urzędu Geodezji i Kartografii. Ja przyznam się, do tej pory nie miałem okazji tam być, a szkoda…

Otóż na w/w stronie można znaleźć szczegółową mapę Polski, w postaci rastrowej. Są to skany map w różnych skalach, dostępne w interfejsie a’la Google Maps. Zaskoczeniem dla mnie była prędkość serwowania plików – jak na portal rządowy – wręcz oszałamiająca.

W przypadku map topograficznych (zakładka RASTER), mamy do czynienia z różnymi mapami, w zalezności od powiększenia. Trudno to opisać – najlepiej zobaczyć obszar jakiegoś miasta w różnych powiększeniach. Niestety mapy są dość leciwe – myślę, że z lat 70 i 80 zeszłego wieku, jednak nie umniejsza to ich wartości, po prostu czasami będą trochę inne niż rzeczywistość.

Nie pisałbym tego wszystkiego, gdyby nie pytanie: czy ktoś próbował wykorzystać te mapy w Maemo-Mapperze? Źródło danych jest wręcz idealne!

Umieszczone w kategorii Pytania
stycznia-8-2009

Wayfinder raz jeszcze

I na mnie przyszła kolej aby kupić miesięczną licencję na wayfindera. Ostatnio coraz więcej podróżuję, więc i nawigacja się przydaje. Do niedawna wystarczał mi maemo mapper, jednak świat idzie do przodu. I ja kupiłem więc licencję.

Aktywacja pełnej wersji programu przebiegła szybko, sprawnie i jak to mawiają ludzie – w miłej atmosferze.

Korzystanie z samej aplikacji jest intuicyjne i nie ma na czym się rozwodzić. Poradziłem sobie :) Chciałem się jednak podzielić moimi spostrzeżeniami. I to nie tymi pozytywnymi.

Najbardziej zaszkoczył mnie brak lokalizacji 3 wideoradarów na trasie Nowy Targ – Kraków. Są one tam od co najmniej pół roku. A niestety wayfinder ich nie ma w swojej bazie. Wydawać by się mogło, że płacę to wymagam aktualnej bazy. A tak niestety nie jest. Ktoś nieźle może się “przejechać,” jeśli bezgranicznie zaufa nawigacji. A może te wideoradary nie działają? Nie sprawdzałem tego ;-)

Drugą przykrą sprawą jest to, że sama mapa nie należy do najaktualniejszych. Co z tego, że trasa z ponktu A do B została wytyczona poprawnie? Skoro w Lubniu nawigacja miłym głosem poprosiła abym w miarę możliwości wrócił na drogę a nie szalał po polach. Fakt, oddano jakiś czas temu nową drogę. Elegancką, z dwoma pasami w każdym kierunku. Ale zmiany te nie zostały uwzględnione.  I według nawigacji jedziemy sobie spokojnie polem. Na korzyść wayfindera przemawiać może fakt, iż w tym samym miejscu, takie same wskazania maja mapy google i maemo mapper. No ale…

Ostatnim minusem, który zauważyłem jest to, że zbyt późno jesteśmy informowani o konieczności zjazdu, zmianie pasa itd. W dużym mieście, w godzinach szczytu, 50 metrów może nie wystarczyć na zmianę pasa. Być może można to gdzieś ustawić?

Ja wiem, że nie korzysta się na ślepo z nawigacji. Że nie ufa się jej w 100%, iż należy myśleć gdzie się jedzie. Ja to wiem. Ale ile osób ślepo ufa nawigacji? Uważa ją za nieomylną. I wtedy nietrudno o wypadek.

Ogólnie jestem zadowolony z wayfindera. Doprowadził mnie na miejsce, pokazał drogi jednokierunkowe i pozwolił się stamtąd wydostać. Wayfinder + N810 + zdrowy rozsądek do doskonały team.  Szkoda tylko, że zdrowego rozsądku kupić nie można ;)

Technorati Tags:

Umieszczone w kategorii Bez kategorii
listopada-5-2008

Instrukcja obsługi do Maemo-Mappera

Znalazłem w sieci fajną instrukcję do Maemo-Mappera. Jest niestety po angielsku, ale może przyda się początkującym użytkownikom: http://fragostech.com/MaemoMapper/.

Umieszczone w kategorii Informacje, Programy
października-11-2008

Jak przywrócić ikonkę Maemo Mappera

W wiekszośći przypadków po aktualizacji Maemo Mappera znikała gdzieś jego ikonka. Rozwiązanie jest proste, w komentarzach do wpisu o aktualizacji Maemo napisał o nim Pdd, lecz być może nie wszyscy o mieli okazję aby to przeczytać. Dlatego poświęcam osobny wpis temu rozwiązaniu.

Aby powróciła zagubiona w wyniku aktualizacji ikonka wystarczy tylko:

Wystarczy jako root wpisać w konsoli:

cd /
mv com.gnuite.maemo_mapper.service /usr/share/dbus-1/services/
mv maemo-mapper.desktop /usr/share/applications/hildon/

Po tych czarodziejskich zaklęciach ikonka powinna się pojawić. Dzięki Pdd, że wyszperałeś to i podzieliłeś się ze wszystkimi a nie zatrzymałeś dla siebie ;)

Umieszczone w kategorii N810 How To
października-9-2008

Aktualizacja Maemo Mapper

W dniu dzisiejszym światło dzienne ujrzała aktualizacja do Maemo Mappera. Najnowsza wersja oznaczona jest jako  v2.4.2-os2008. W związku z tym wydarzeniem wiem już czym zajmę się w godzinach popołudniowych. Będzie to instalacja aktualizacji. Sprawdzę też co się zmieniło i jeśli znajdę jakieś widoczne zmiany to oczywiście nie omieszkam się nimi podzielić ;)

Najnowszą wersję Maemo Mappera można znaleźć tutaj. Aby ją zainstalować wystarczy kliknąć tutaj.

Umieszczone w kategorii Informacje, Uaktualnienia