Nokia N810 Internet Tablet

Nasze przygody z N810

marca-5-2009

Hmm, zastanawiające – znowu o ładowaniu

Oczywiście tylko ja mam przygody z ładowaniem. Kolejna miała miejsce dzisiejszego poranka. Wczoraj wieczorem nka wydała jeden słaby pisk.  No tak, pora ją naładować, bo w przeciwnym razie rano nie pójdziemy razem do pracy :)

Po całonocnym ładowaniu odłączyłem nkę od ładowarki i co? No i nka się wyłączyła. Sama w momencie wyciagnięcia z niej wtyczki. Zastanawiające.

Jedynym plusem tej sytuacji był fakt, że po nacisnięciu przycisku power wstała bez problemów a bateria okazała się naładowana.

Umieszczone w kategorii Ogólnie, Rozważania
listopada-7-2008

Ładowanie po raz kolejny

Dzisiaj ponownie miałem dziwny przypadek z baterią. Postanowiłem naładować nkę. To normalne, gdyż wskaźnik pokazywał, iż najwyższy czas aby tego dokonać. Podłączyłem ją do ładowarki i… gotowe. Po pewnym czasie sprawdziłem stan baterii. Wskaźnik pokazywał full. Odłączyłem ładowarkę. Niestety nie dało się korzystać z nki. Wszystko chodziło niesamowicie woooolno. Tak jakby jakiś proces zjadał całą dostępną pamięć, całe zasoby procesora itd.

Nie było innej rady. Zrestartowałem nkę i… okazało się, że bateria jest naładowana w około 10%. To bardzo dziwne. Wszak wcześniej ładowała się tyle ile powinna. Coś jest nie tak – ale co? Ładowarka działa normalnie, gdyż dla testów użyłem jej do naładowania telefonu.

Sytuacja się powtarza – a ja nie znajduję czynnika wspólnego. Cóż, widocznie tak ma być :)

Umieszczone w kategorii Ogólnie, Rozważania
października-27-2008

Dziwne zachowanie Nki

Uff, już myślałem, że moja Nka z dniem dzisiejszym odmówiła współpracy.  Sytuacja wyglądała tak:

Wyszedłem spokojnie z domu. Słuchawki “na uszy” i nka do ręki. Chciałem uruchomić Canole. I tak cały czas jest aktywna, więc powinno to trwać moment. Chciałem odblokować Nkę ale ciągle miałem czarny ekran. Pomyślałem, że pewnie Nka się sama wyłączyła. Wszak to tylko urządzenie i czasem coś się mu może poprzestawiać.

Jeśli coś się wyłączyło to należy to włączyć.  Kierując się tą złotą myślą nacisnąłem przycisk zasilania.  Nka wystartowała, pojawił się jasny ekran  a po chwili ujrzałem ciemność. Ki diabeł? Wszak z soboty na niedzielę ładowałem baterię. Niemożliwe aby się rozładowała. Pewnie coś nie styka.

Wyciągnięcie i ponowne wsadzenie baterii nie zmieniło sytuacji. Podczas całej drogi do pracy zastanawiałem się co może być przyczyną tego stanu. Nie doszedłem do ciekawych wniosków. Poza jednym. Jak dotrę na miejsce podłączę nkę do ładowarki. Co prawda nie tej oryginalnej od Nki ale takiej telefonicznej, też made by Nokia :)

Radość zagościła na moim obliczu, kiedy po podłączeniu ładowarki, odczekaniu kilku chwil system wystartował. I ku memu zdziwieniu okazało się, że bateria jest wyczerpana. Do cna wyczerpana. Ale jak pisałem, przecież ładowałem ją dzień wcześniej. Nka była  w trybie off-line. To niemożliwe aby bateria skończyła się w noc.

Podejrzewam, że albo w tle działa jakiś dziwny proces, który zjada baterię. Winna może być Canola, ale… ona zawsze była włączona i wcześniej nie było takiego problemu. A może oryginalna ładowarka się zepsuła? Nie monitorowałem procesu ładowania. Ładowarkę podłączyłem wieczorem – odłączyłem rano. Ale nie sprawdziłem czy ładowała. Po powrocie do domu to sprawdzę. A jeśli nie będzie działała to posłuży jako pułapka na myszy ;)

Zapewne zastanawiacie się dlaczego to piszę? Być może ktoś będzie miał kiedyś podobną sytuację. Nie należy wtedy panikować. Spokojnie, systematycznie trzeba sprawdzić wszystkie przyczyny. Nawet te, które wydają się nieprawdopodobne.

Umieszczone w kategorii Ciekawostki, Ogólnie, Rozważania
września-5-2008

Alternatywne sposoby ładowania – czy to zadziała?

Już w komentarzach do innych wpisów pojawił się ten problem. Chodzi o alternatywne sposoby ładowania Nki. Czy to podczas podróży, czy to podczas biwaku. Przenośne ładowarki, ładowarki awaryjne – do wyboru do koloru.

W komentarzach pojawiły się następujące linki: przenośna ładowarka słoneczna oraz awaryjna ładowarka Philips Ciekawe czy ktoś z Nkowiczów używa takich wynalazków do ładowania? Wygląda to ciekawie ale odrobinę wątpliwości zasiał ventyl, który napisał:

Mogę szerzyć herezje, ale wydaje mi się że albo te ładowarki nie będą w ogóle ładować nki, albo będzie to trwało niemal dwa razy dłużej.
Dlaczego? Wydajność prądowa! Takie ładowareczki mają ją na poziomie 200-550mA, a z kolei oryginalna ładowarka sieciowa ma ją na poziomie 890mA co oznacza że bateria nki jest ładowana napięciem 5V i prądem 0,89A DC. Nie jestem przekonany w 100%, ale myślę że może to poważnie ograniczyć żywotność baterii. Ja bym nie ry(d)zykował i w ewentualnie zastanowił się nad zakupem drugiej baterii.

I teraz mamy dylemat – jak to jest naprawdę? Zapraszam do dyskusji.

Umieszczone w kategorii Ciekawostki, N810 How To, Ogólnie, Rozważania
maja-17-2008

Jak NIE zaoszczędziłem parę złotych

Ponieważ Nokia nie dodała ładowarki samochodowej do zestawu N810 (sic!), byłem zmuszony do zakupu takowej na własną rękę. Ponieważ “oryginalne” (czytaj: te które mają logo Nokia) akcesoria są stosunkowo drogie, to skusiłem się na zakup ładowarki firmy FOREVER – model “cienka nokia” – cena 19.90 PLN:

Ładowarka samochodowa

Ładowarka swoim wyglądem nie zachęca do użytkowania – kiepski plastik, wystająca dioda i zbyt mocno sprężynujący kabel. Wspomniana dioda informuje o poprawnym podłączeniu do gniazda zapalniczki. W moim przypadku dioda się przydała, bo wtyczka nie w każdej pozycji w gnieździe zapalniczki dobrze “stykała”.

Pierwszym testem ładowarki był wyjazd do Michania. Wydawało się, że wszystko jest OK – całą drogę N-ka była podłączona do ładowarki i wskazywała jedynie słuszną drogę z pomocą GPS. W drodze powrotnej było podobnie. Jednak następnego dnia N-ka, mimo nieużywania “padła”, tzn. rozładowała się doszczętnie. Zdziwiło mnie to, po przecież ładnych kilka godzin ładowała się w samochodzie. Był to pierwszy znak, ze coś jest nie tak.

Dzisiaj wybraliśmy się na wycieczkę i chciałem N-kę (kompletnie rozładowaną) podłączyć do ładowarki w samochodzie. Okazało się, że w niektórych pozycjach kabla N-ka się nie ładuje – znika napis “Charging…” i przestaje się animować ikonka baterii. Po poruszeniu kablem znowu rozpoczyna się ładowanie. Koniec końców, nie podłączyłem N-ki do ładowania w samochodzie – szkoda baterii.

Po powrocie do domu sprawdziłem na ładowarce sieciowej, że z N-ką jest wszystko w porządku. Gniazdo zasilania nie jest uszkodzone i poruszanie wtyczką nie przerywa procesu ładowania.

W poniedziałek ruszam do sklepu po nową ładowarkę. Już upatrzyłem sobie sklep, w którym mają tanie akcesoria z napisem “Nokia” :D Mam nadzieję, że nie będą to tylko tanie podróby…


AKTUALIZACJA:

W niedzielę, korzystając z okazji, wymieniłem ładowarkę na nową. Miły Pan w punkcie Era zapytał czy mam rachunek, wziął starą ładowarkę i dał nową. Po przetestowaniu w samochodzie okazało się, że nowa działa identycznie jak stara – w pewnych położeniach przerywa ładowanie. Widać ten model tak ma :(

Chyba jednak zainwestuję w ładowarkę samochodową z napisem “Nokia”.

Umieszczone w kategorii Akcesoria