Michaniu, musiałem to kiedyś zrobić. Lepiej wcześniej niż później. Korciłoby mnie przez następny miesiąc. Mam diabła na pokładzie!
Postąpiłem tak jak przykazałeś. Udało się! Wszystko robiło się samo i tylko pytało czasami o zgodę. Samo się sflaszowało, samo odtworzyło dane z backupu, samo zainstalowało aplikacje. Co prawda musiałem zrobić ręcznie kilka ustawień (WordPy, tapetka, skrót do Google Readera), ale większość ustawień została przejęta ze starego profilu (poczta z Modesta, Skype).
Do Twojego opisu instalacji dodałbym jeszcze jedną rzecz – sprawdzenie poprawności ściągniętego pliku z nowym systemem. W tym celu należy dodatkowo ściągnąć plik MD5SUMS, w którym są zapisane sumy kontrolne plików *.bin z systemem. Następnie za pomocą linuxowo-konsolowgo programu md5sum obliczamy sumę kontrolną pliku:
md5sum RX-44_DIABLO_4.2008.23-14_PR_COMBINED_MR0_ARM.bin
Jeśli się zgadza z tą zapisaną w pliku MD5SUMS (589056ea3c725f12e211e401b7c953db), to wszystko jest OK i można przejść do instalacji systemu. W przeciwnym wypadku musimy ciągnąc plik jeszcze raz.
Co do programu AGPS-UI, o którym wcześniej pisałeś, to nie jest on taki nieprzydatny jak sugerowałeś. Co prawda nie wiem jak ten program współpracuje z telefonem i WiFi (nie widziałem żadnego działania w tym kierunku). Ale jeśli mu pokażesz ręcznie, ze jesteś w Polsce (lub gdziekolwiek indziej, gdzie się znajdujesz), to Maemo-Mapper czy Wayfinder od razu widzą zestaw satelitów i próbują ich nadsłuchiwać. Przynajmniej to u mnie tak wyglądało.
Normalnie gdy wcześniej uruchamiałem nawigację, to na początku nie było żadnego satelity. Teraz na wejście mam ich kilka. I GPS pozycjonuje się dużo szybciej. Ale muszę to jeszcze przetestować (jak znajdę chwilę wolnego). Na razie wygląda mi to tak, że trzeba mieć włączony program AGPS-UI i być w trybie online – wówczas Maemo-Mapper widzi listę satelitów na wejściu. Tak jak pisałem, są to wrażenia “na szybko” i przydało by się to dokładnie przetestować. Mnie udało się spozycjonować w ciągu 2-3 minut gdy stałem w oknie mieszkania (blok z żelbetonu). Wcześniej to było albo nie do wykonania, albo trwało wieczność. A może to tylko zbieg okoliczności i kolejne placebo?
Uciekam do pracy…
Umieszczone w kategorii
Informacje,
N810 How To,
Uaktualnienia