Dziś przedstawiamy zapowiadany test przegladarki Tear w wersji 0.3.1-2. Test został przeprowadzony i pięknie opisany przez Sprae – wielkie dzięki!. Teraz zapraszam do lektury!
Tear 0.3.1-2
Jak wiadomo jestem zapalonym fanem silnika renderującego HTML pod nazwą WebKit. Silnik ten pochodzi z projektu KDE o nazwie KHTML w którego rozwój zainwestowało Apple, tworząc fork o nazwie WebKit. Dziś rozwiązanie to wspiera wiele koncernów w tym i Nokia, która używa go w swoich rozwiązaniach opartych na Symbianie.
W historii tabletów internetowych Nokii fabrycznie wbudowane były dwa typy przeglądarek. Pierwsza była szybka, oparta na rozwiązaniach firmy Opera Software. Miała ona ciekawe funkcje, jak np. zwężanie strony do rozmiarów ekranu z zachowaniem layoutu, ale sporo do życzenia pozostawiała interpretacja kodu html.
W kolejnych wersjach Maemo, ludzie z Nokii liczyli na “doznania” internetowe takie jak na normalnym biurkowym komputerze (głównie chodziło o poprawną obsługę Google maps i Gmail). Zastosowano więc jeden z najpoprawniejszych “silników” pochodzący ze stajni Mozilli o nazwie Gecko (ten sam który stosuje się w Mozilla Firefox). Silnik ten rzeczywiście poprawił jakość interpretacji html i najnowszych standardów web, lecz jego wymagania co do wydajności (mimo starań wielu ludzi) pasują na razie bardziej do potężnych maszyn stacjonarnych niż małego tabletu. Sprawiło to, że od jakiegoś czasu społeczność projektu Maemo szuka własnych wydajniejszych rozwiązań. Katalizatorem tych zmian stał się port silnika WebKit na platformę GTK+, na której opiera się Maemo.
Jednym z pierwszych rozwiązań, była próba zastąpienia przez WebKit silnika oryginalnej przeglądarki Maemo (której też przeprowadziłem test kilka miesięcy temu). Zadanie okazało się trudne i wyniki tych zabaw nie były ani do końca funkcjonalne, ani stabilne. Wynikało to z tego, że GUI wymagało od silnika przeglądarki o wiele więcej niż tylko renderowania strony.
Jakiś czas potem niejaki Bundyo z forum itt (obecnie talk.maemo.org) zaszczycił nas własną autorską przeglądarką. Jest ona oparta o WebKit i jezyk Vala (język składniowo oparty na c# ułatwia programowanie za pomocą GObject i GTK+. Jest to język kompilowany do natywnego kodu maszynowego, lecz pośredniczy w tym język C, na który kod Vala jest tłumaczony).
Przeglądarka Tear 3.1 ma wiele ciekawych rozwiązań takich jak kinetyczne przewijanie ekranu, czy Dashboard. Dashboard to domyślna strona domowa, która zawiera 9 ostatnio odwiedzonych stron, 9 ulubionych stron i 9 najczęściej odwiedzanych stron. Podobne mechanizmy mają przeglądarki Opera i Chrome, które dla mnie są niezwykle wygodne.
Tear 3.1 możemy zainstalować na Nokii 770 (pod warunkiem posiadania systemu OS 2008HE), n800 i n810. Instrukcję instalacji można znaleźć na http://talk.maemo.org/showthread.php?t=28539 .
Aby zainstalować Tear potrzebne są 2 pakiety:
lub dostęp do repozytorium:
- name: Qole
- address: http://qole.org/repository
- dist: maemo
- components: main
Testy
Tym razem wykonałem nieco zmienione testy. Rozdzieliłem je na 2 zakresy zastosowań.
Pierwszym jest używanie tabletu przy maksymalnej wydajności procesora. Przeglądarka jest w nim ustawiona na odczytywanie wszystkich mediów (Flash, Obrazy). Odpowiada to zastosowaniom w których mamy dostęp do sieci WiFi (i prawdopodobnie gniazdka elektrycznego
). Do ustawienia wydajności procesora użyłem programu Advenced Power 0.3.6, w którym ustawiłem profil procesora na “Performance” – praca cały czas z pełną wydajnością 400 MHz.
Drugim zakresem zastosowań jest symulacja pracy poprzez połączenie przez sieć komórkową w miejscu, gdzie nie mamy dostępu do ładowarki. Wyłączyłem zatem ładowanie mediów (Flasha i obrazków) i ustawiłem profil procesora na (Powersave – praca jak najdłużej przy częstotliwości 166 MHz). Tryb ten ma też na celu zbadanie rzeczywistej wydajności silnika renderującego bez oczekiwania na załadowanie i dekompresje obrazów i animacji flash.
Dodatkowo zmierzyłem zużycie baterii przez cały cykl testowy danej przeglądarki.
Test polegał na zmierzeniu czasu od chwili zatwierdzenia adresu w przeglądarce do pełnego załadowania strony. Po tym przewijałem stronę do połowy wysokości i uruchamiałem przeglądarkę od nowa.
Na początku przeglądarki miały wyczyszczone wszelkie dane użytkownika.
| |
Oryginalna przeglądarka |
Tear 3.1-2 |
| engadget.com |
28,389/35,820 |
31,749/29,593 |
| gizmodo.com |
22,343/1:23,330 |
35,256/43,883 |
| kapitalizm.org |
7,029/5,116 |
8,298/2,580 |
| maemo.org |
11,307/15,826 |
7,906/6,789 |
| youtube.com |
9,932/17,547 |
13,140/13,149 |
| blog.makezine.com |
Overload!*/45,009 |
1:08,266/23,192 |
| sprae.jogger.pl |
10,989/6,143 |
33,770/2,169 |
| n810.pl |
8,838/8,695 |
14,824/8,326 |
* Przeładowanie pamięci tabletu (dwuminutowe oczekiwanie na reakcje przeglądarki).
Wyniki zawarłem w formacie
- minuta:sekunda,część ułamkowa sekundy
- pierwszy zakres zastosowań/drugi zakres zastosowań
Wyniki wykorzystania baterii:
- Cykl oryginalnej przeglądarki: 17%
- Cykl przeglądarki Tear 3.1: 3,9%
Od strony użytkowej oryginalna przeglądarka nie zachwyca. Przy bogatych stronach przewijanie zawartości ekranu jest toporne i uciążliwe. Tear nie ma tego problemu. Niedoróbką Tear jest za to brak możliwości zaznaczania linków za pomocą Dpad.
Tear 3.1 mimo swoich wad i niedociągnięć to dobra przeglądarka. Jej tworzenie zadało autorowi wiele wysiłku, a nawet zwątpienia, jednak przy współpracy społeczności projekt rozwija się dalej dobrze. Polecam każdemu posiadaczowi n-ki przetestowanie.
Warunki testowe:
Program Tear 3.1-2 testowałem na tablecie Nokia N800 z systemem OS 5.2008.43-7, przy użyciu domowej sieci WiFi z internetem o przepustowości 1024/256 kbps (ISP satfilm.pl).
Łukasz “sprae” Tretyn
Umieszczone w kategorii
Programy,
Recenzje,
Testy