Nokia N810 Internet Tablet

Nasze przygody z N810

Archive for the ‘Ciekawostki’ Category

maja-15-2010

Akcja ratunkowa

Chciałem dobrze, wyszło jak zwykle. Stosując zaklęcia podane przez Pdd (apt-get update i upgrade) zaktualizowałem nkę. Podczas aktualizacji coś się wysypało. Namieszał i to sporo program (pakiet) BusyBox.

Nie pozwolił on na instalację niczego a próby naprawienia nie powiodły się. Usunięcie też było niemożliwe. Dodatkowo Browser Switchboard, nie zainstalował się prawidłowo i wyświetlacz zwariował.

Po 3 godzinach wpadłem na genialny pomysł ;-D  i skasowałem ręcznie wszystko co miało w nazwie BusyBox i zbytnio się nie broniło przed skasowaniem.

Po reboocie zostało mi tylko… flashowanie nki. System nie startuje a N810 tylko wesoło świeci ekranem startowym i mruga od czasu do czasu. Ale radocha – nie ma co. Mam nadzieję, że nowy flash przywróci ją do świata żywych.

Umieszczone w kategorii Ciekawostki, Informacje, Rozważania

maja-13-2010

Opera mobile – garść spostrzeżeń

Udało mi się zainstalować Operę mobile 10 dla maemo. Pomimo moich wcześniejszych problemów Opera już działa. Powodem dla którego nie mogłem jej zainstalować był aktywny Red Pile Mode. Po jego wyłączeniu instalacja przebiegła bezproblemowo i Opera działa.

Nie dość, że działa to działa błyskawicznie. Jest niezwykle szybka a jej obsługa jest niezwykle wygodna i intuicyjna. Choć część opcji odkryłem przez przypadek :)

Chciałbym aby w komentarzach znalazły się tricki i spostrzeżenia na temat ustawienia i używania Opery. Mogą znajdować się również pytania. Ja zacznę, jeśli można.

Obsługa:

- dwuklik sprawia, że fragment strony się powiększa lub pomniejsza
- optymalny zoom wynosi 160%
- do reszty opcji w settings można dotrzeć schodząc niżej

Nie wiem jak:

- ustawić Operę jako przeglądarkę domyślną
- jak aktywować obracanie ekranu – ustawienie opcji w settings nic nie daje.

Umieszczone w kategorii Ciekawostki, N810 How To, Ogólnie

grudnia-23-2009

N900 – Hackerbox version

Jak donoszą różne blogowe źródła :) niektórzy blogowicze otrzymali od Nokii paczki, w których była… N900.

Najciekawsza jednak była forma w jakiej je otrzymali.  Mianowicie, był to zagadkowy sześcian z gniazdem USB i wizytówka z adresem strony hackerbox.co.uk

Aby otworzyć pudełko należało wejść na stronę (hackerbox.co.uk) i postępować według wskazówek. Poniżej film z otwierania pudełka:

Swoją drogą tochę szkoda, że my nie dostaliśmy nic do testów. Ale wiem, że dla producenta Polska się nie liczy. A taki niszowy blog jak nasz, to już zupełnie :)

Tutaj relacja blogera, który otrzymał ten interesujący prezent.

Umieszczone w kategorii Ciekawostki, N900

listopada-22-2009

Serce n900 czyli co tam naprawdę siedzi

Procesor w N900 to nie byle co. Setki notek prasowych i publikowane dane techniczne dość lakonicznie traktują sprawę procesora, tymczasem to, co jest w sercu tego telefonu to „kawał” niezłego krzemu. Chciałbym, choć trochę przybliżyć temat „serca” N900.

Historia

OMAP-3430 został zamówiony przez Nokię jako procesor który miał „zaćmić wszystkie inne”. Tak to ogólnie zostało postawione przez marketing Nokii w 2004 roku. Potem inżynierowie przerobili to na konkrety. Początkowo jako OMAP-25xx potem OMAP-3430 był nie co bardziej rozbudowany jak to co w ostateczności powstało. Przyjęte założenia na początku zakładały 800MHz dla ARM’a i DSP (znane tu jako IVA). Stopniowo w miarę postępu projektu częstotliwość była obniżana aż doszło do 600MHz (choć było jakiś czas poniżej 500MHz). Należy wspomnieć o ważnej rzeczy, a mianowicie maksymalna częstotliwość pracy procesorów ograniczona jest jedynie poborem mocy. Procesor ARM’a bez problemu pracuje nawet na 1100MHz przy odpowiednio doregulowanym napięciu. tyle, że za dużo wtedy zabiera energii; dużo za dużo. OMAP3430 to pierwsza w świecie implementacja Cortex’a-A8 który powstawał wraz z OMAP’em-3430.

Pierwszy „silicon” powstał we wrześniu 2006 roku. Był nad wyraz udany, co zaskoczyło wszystkich. W porównaniu z poprzednimi OMAP’ami prawie wszystko działało, no i pracował na 1GHz bez kłopotów. Jak wiemy „prawie” robi różnice wiec szybko powstawały kolejne wersje.

Garść technicznych ciekawostek

OMAP-3430 wykonany jest w technologii 65nm. W takiej litografii nie lada wyzwaniem jest upływ energii przez bardzo cienkie warstwy izolacyjne. Dlatego też postawiono na technologie w pełni dynamicznej kontroli nad częstotliwością i napięciami. W procesorze są cztery źródła częstotliwości („Digital Phase Locked Loop” DPLL). ARM, IVA i inne ważne moduły jak akceleracja 2D/3D czy akcelerator wyświetlacza mają niezależne źródła zegara.

Do tego jest kilka systemów zasilań. Ideą jest jednoczesna i dynamiczna kontrola nad częstotliwością i napięciem dostosowująca wydajność do zapotrzebowania w danej chwili każdej funkcjonalnej części. Co jest nie potrzebne jest wyłączone bądź uśpione. Tzw. „Power Management” zastosowany w tym procesorze jest bardzo nowatorski i nosi nazwę „SmartReflex”. Dynamiczna kontrola napięcia wymagała specjalnej logiki łączącej przenoszącej sygnały pomiędzy wyspami napięć („Volatge Domains”) które mogą mieć różne napięcia bądź są całkiem wyłączone.

Prosty aplet na N8xx pokazywał częstotliwość pracy OMAP’a 2420 która przyjmowała dwie wartości 190 i 380MHz, to dlatego, że procesor był połączony synchronicznym mostkiem z magistralą i mógł mieć częstotliwość będącą pełną wielokrotnością. W OMAP3430 mostki od ARM’a i IVA są asynchroniczne. Tak, więc częstotliwości procesorów mogą się zmieniać niemalże płynnie. Raj dla miłośników pokręcania.

„Secure” czyli bezpiecznie

Również w tym obszarze, OMAP-3430 jest absolutnie pionierski. Począwszy od OMAP’a-1610 TI bardzo duży nacisk kładł na „security” silnie wspomagane przez sprzęt. Potrzeba tak silnego i pewnego mechanizmu zabezpieczeń bierze się z Digital Rights Management (DRM) oraz z chęci dokonywania transakcji płatniczych. Poprzednie OMAP’y zaopatrzone były w wspomaganie sprzętowe zrealizowane, jako zewnętrzny moduł śledzący to, co robi ARM korzystający z „debugowych” końcówek rdzenia. Wraz ze sprzętem, „security” wspomagane było przez specjalny kawałek kodu w ROM’ie który tworzył sztucznie, bezpieczny tryb procesora.

ARM wykorzystał doświadczenia TI i zintegrował specjalny tryb pracy w swoim rdzeniu. Technologia nazywa się „TrustZone”. Cortex-A8, potrafi wykonywać instrukcje w specjalnym trybie „secure mode” dając dostęp do zasobów normalnie nie dostępnych takich jak specjalna pamięć czy moduły kryptograficzne. Wraz z kodem w ROM’ie rozwiązanie to tworzy niespotykany dotąd poziom zabezpieczeń i środowisko do uruchamiania „secure applications” czyli certyfikowanych bezpiecznych aplikacji.

Niestety, a w zasadzie „stety”, w tabletach N8x0 stosowana była wersja procesora „General Purpose” (GP) czyli z wyłącznym „secure mode”. Myślę, że w N900 jest również procesor GP, inaczej pisanie otwartego systemu operacyjnego mogłoby być nie możliwe.

Wydajność w rzeczywistości

Ilekroć jest mowa o megahercach, jestem trochę poirytowany. Wiem, ze dla przeciętnego użytkownika to najprostszy sposób na porównanie wydajności. Tyle, że częstotliwość w zasadzie nie wiele znaczy.

Po pierwsze, rozpatrywanie samego rdzenia ARM’a w oderwaniu od całej reszty jest zupełnie bez sensu. Bo przecież, wydajność to głównie szyna łącząca moduły, to prędkość pamięci RAM, to wydajność systemowego DMA, to wszystkie wspomagające peryferia. W OMAP’ie 3430 mamy potężne mechanizmy wspomagające grafikę i wyświetlacz. Dla przykładu, obraz z kamery może być bezpośrednio przekazany w dowolny obszar wyświetlacza przeskalowany i obrócony bez udziału ani ARM’a ani IVA’y! Jeżeli odtwarzamy film, to DMA przerzuca dane z karty do IVA i a potem zdekodowane ramki od razu na wyświetlacz, ARM sporadycznie tylko zarządza kartą i DMA. Coretex A8 też może być inny w innym procesorze. Kiedy konfiguruje się ARM’a w danym chipie ustawiane są setki parametrów wpływające na wydajność.

W OMAP3430 mamy pierwszy wbudowany rdzeń z „cache” drugiego poziomu! Jest go 256kB. Kto pamięta czasy PC-386/PC-486 wie jak wiele zależało od tego czy wsadzone są w płytę kostki pamięci „cache”. Oczywiście jest też „cache” pierwszego poziomu, po 32kB (jeden na szynie danych i jeden na szynie rozkazów).

No, jeśli dodamy do tego oprogramowanie, to w zasadzie tylko porządne, zestandaryzowane testy będą mogły powiedzieć czy N900 jest wydajniejszy od jakiegoś tam innego czegoś. Nie żadne megaherce. A najwięcej to pewnie będą mogli powiedzieć sami użytkownicy. N8x0 chodziło całkiem żwawo, więc coś, co jest mniej więcej 10 razy bardziej wydajne powinno zrobić wrażenie.

Liczy się też wygląd zewnętrzny

Foto 1 pokazuje jak wygląda goły procesor. Goły, bo wokół płyteczki silikonu widzimy pola lutownicze, do których przylutowana będzie pamięć flash+RAM w jednej obudowie. Taka „kanapka” oszczędza mnóstwo miejsca.

Jak ktoś będzie miał okazje oglądać wnętrze N900 niech nie szuka OMAP’a tylko kostki 12x12mm oznaczonej przez producenta pamięci. Foto 2 pokazuje jak cienki jest silikon, jak kartka papieru. OMAP-3430 to tzw. „Flip-Chip”, silikon nie jest „bondowany” drucikami tylko odwrócony i przyklejony do „back-plane” czyli małej płytki drukowanej stanowiącej podstawę kości. Foto 3 pokazuje nasz procesor od dołu, dla porównania OMAP-2420.

Mam nadzieje, że choć trochę pokazałem jak niesamowitym może być procesor, o którym istnieniu wielu użytkowników nawet nie myśli. To tylko parę zdań, o procesorze, którego stworzenie pochłonęło ponad 100 milionów dolarów i o którym można by napisać książkę.

© 2009 pocoryk (maupa) o2.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie całości bądź fragmentów bez zgody autora zabronione.

Procesor w N900 to nie byle, co. Setki notek prasowych i publikowane dane techniczne dość lakonicznie traktują sprawę procesora, tymczasem to, co jest w sercu tego telefonu to „kawał” niezłego krzemu. Chciałbym, choć trochę przybliżyć temat „serca” N900.

Historia

OMAP-3430 został zamówiony przez Nokie jako procesor który miał „zaćmić wszystkie inne”. Tak to ogólnie zostało postawione przez marketing Nokii w 2004 roku. Potem inżynierowie przerobili to na konkrety. Początkowo jako OMAP-25xx potem OMAP-3430 był nie co bardziej rozbudowany jak to co w ostateczności powstało. Przyjęte założenia na początku zakładały 800MHz dla ARM’a i DSP (znane tu jako IVA). Stopniowo w miarę postępu projektu częstotliwość była obniżana aż doszło do 600MHz (choć było jakiś czas poniżej 500MHz). Należy wspomnieć o ważnej rzeczy, a mianowicie maksymalna częstotliwość pracy procesorów ograniczona jest jedynie poborem mocy. Procesor ARM’a bez problemu pracuje nawet na 1100MHz przy odpowiednio doregulowanym napięciu. tyle, że za dużo wtedy zabiera energii; dużo za dużo. OMAP3430 to pierwsza w świecie implementacja Cortex’a-A8 który powstawał wraz z OMAP’em-3430.

Pierwszy „silicon” powstał we wrześniu 2006 roku. Był nad wyraz udany, co zaskoczyło wszystkich. W porównaniu z poprzednimi OMAP’ami prawie wszystko działało, no i pracował na 1GHz bez kłopotów. Jak wiemy „prawie” robi różnice wiec szybko powstawały kolejne wersje.

Garść technicznych ciekawostek

OMAP-3430 wykonany jest w technologii 65nm. W takiej litografii nie lada wyzwaniem jest upływ energii przez bardzo cienkie warstwy izolacyjne. Dlatego też postawiono na technologie w pełni dynamicznej kontroli nad częstotliwością i napięciami. W procesorze są cztery źródła częstotliwości („Digital Phase Locked Loop” DPLL). ARM, IVA i inne ważne moduły jak akceleracja 2D/3D czy akcelerator wyświetlacza mają niezależne źródła zegara. Do tego jest kilka systemów zasilań. Ideą jest jednoczesna i dynamiczna kontrola nad częstotliwością i napięciem dostosowująca wydajność do zapotrzebowania w danej chwili każdej funkcjonalnej części. Co jest nie potrzebne jest wyłączone bądź uśpione. Tzw. „Power Management” zastosowany w tym procesorze jest bardzo nowatorski i nosi nazwę „SmartReflex”. Dynamiczna kontrola napięcia wymagała specjalnej logiki łączącej przenoszącej sygnały pomiędzy wyspami napięć („Volatge Domains”) które mogą mieć różne napięcia bądź są całkiem wyłączone. Prosty aplet na N8xx pokazywał częstotliwość pracy OMAP’a 2420 która przyjmowała dwie wartości 190 i 380MHz, to dlatego, że procesor był połączony synchronicznym mostkiem z magistralą i mógł mieć częstotliwość będącą pełną wielokrotnością. W OMAP3430 mostki od ARM’a i IVA są asynchroniczne. Tak, więc częstotliwości procesorów mogą się zmieniać niemalże płynnie. Raj dla miłośników pokręcania.

„Secure” czyli bezpiecznie

Również w tym obszarze, OMAP-3430 jest absolutnie pionierski. Począwszy od OMAP’a-1610 TI bardzo duży nacisk kładł na „security” silnie wspomagane przez sprzęt. Potrzeba tak silnego i pewnego mechanizmu zabezpieczeń bierze się z Digital Rights Management (DRM) oraz z chęci dokonywania transakcji płatniczych. Poprzednie OMAP’y zaopatrzone były w wspomaganie sprzętowe zrealizowane, jako zewnętrzny moduł śledzący to, co robi ARM korzystający z „debugowych” końcówek rdzenia. Wraz ze sprzętem, „security” wspomagane było przez specjalny kawałek kodu w ROM’ie który tworzył sztucznie, bezpieczny tryb procesora. ARM wykorzystał doświadczenia TI i zintegrował specjalny tryb pracy w swoim rdzeniu. Technologia nazywa się „TrustZone”. Cortex-A8, potrafi wykonywać instrukcje w specjalnym trybie „secure mode” dając dostęp do zasobów normalnie nie dostępnych takich jak specjalna pamięć czy moduły kryptograficzne. Wraz z kodem w ROM’ie rozwiązanie to tworzy niespotykany dotąd poziom zabezpieczeń i środowisko do uruchamiania „secure applications” czyli certyfikowanych bezpiecznych aplikacji.

Niestety, a w zasadzie „stety”, w tabletach N8x0 stosowana była wersja procesora „General Purpose” (GP) czyli z wyłącznym „secure mode”. Myślę, że w N900 jest również procesor GP, inaczej pisanie otwartego systemu operacyjnego mogłoby być nie możliwe.

Wydajność w rzeczywistości

Ilekroć jest mowa o megahercach, jestem trochę poirytowany. Wiem, ze dla przeciętnego użytkownika to najprostszy sposób na porównanie wydajności. Tyle, że częstotliwość w zasadzie nie wiele znaczy. Po pierwsze, rozpatrywanie samego rdzenia ARM’a w oderwaniu od całej reszty jest zupełnie bez sensu. Bo przecież, wydajność to głównie szyna łącząca moduły, to prędkość pamięci RAM, to wydajność systemowego DMA, to wszystkie wspomagające peryferia. W OMAP’ie 3430 mamy potężne mechanizmy wspomagające grafikę i wyświetlacz. Dla przykładu, obraz z kamery może być bezpośrednio przekazany w dowolny obszar wyświetlacza przeskalowany i obrócony bez udziału ani ARM’a ani IVA’y! Jeżeli odtwarzamy film, to DMA przerzuca dane z karty do IVA i a potem zdekodowane ramki od razu na wyświetlacz, ARM sporadycznie tylko zarządza kartą i DMA. Coretex A8 też może być inny w innym procesorze. Kiedy konfiguruje się ARM’a w danym chipie ustawiane są setki parametrów wpływające na wydajność. W OMAP3430 mamy pierwszy wbudowany rdzeń z „cache” drugiego poziomu! Jest go 256kB. Kto pamięta czasy PC-386/PC-486 wie jak wiele zależało od tego czy wsadzone są w płytę kostki pamięci „cache”. Oczywiście jest też „cache” pierwszego poziomu, po 32kB (jeden na szynie danych i jeden na szynie rozkazów). No, jeśli dodamy do tego oprogramowanie, to w zasadzie tylko porządne, zestandaryzowane testy będą mogły powiedzieć czy N900 jest wydajniejszy od jakiegoś tam innego czegoś. Nie żadne megaherce. A najwięcej to pewnie będą mogli powiedzieć sami użytkownicy. N8x0 chodziło całkiem żwawo, więc coś, co jest mniej więcej 10 razy bardziej wydajne powinno zrobić wrażenie.

Liczy się też wygląd zewnętrzny

Foto 1 pokazuje jak wygląda goły procesor. Goły, bo wokół płyteczki silikonu widzimy pola lutownicze, do których przylutowana będzie pamięć flash+RAM w jednej obudowie. Taka „kanapka” oszczędza mnóstwo miejsca. Jak ktoś będzie miał okazje oglądać wnętrze N900 niech nie szuka OMAP’a tylko kostki 12x12mm oznaczonej przez producenta pamięci. Foto 2 pokazuje jak cienki jest silikon, jak kartka papieru. OMAP-3430 to tzw. „Flip-Chip”, silikon nie jest „bondowany” drucikami tylko odwrócony i przyklejony do „back-plane” czyli małej płytki drukowanej stanowiącej podstawę kości. Foto 3 pokazuje nasz procesor od dołu, dla porównania OMAP-2420.

Mam nadzieje, że choć trochę pokazałem jak niesamowitym może być procesor, o którym istnieniu wielu użytkowników nawet nie myśli. To tylko parę zdań, o procesorze, którego stworzenie pochłonęło ponad 100 milionów dolarów i o którym można by napisać książkę.

© 2009 pocoryk@o2.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie całości bądź fragmentów bez zgody autora zabronione.

Umieszczone w kategorii Ciekawostki, Informacje
października-11-2009

Wyższość GPS w N810 nad innymi urządzeniami GPS

Zapewne niektórzy już o tym słyszeli. Mianowicie – drogówka podczas kontroli Twojego samochodu może sprawdzić także oprogramowanie w używanej nawigacji. Więcej na ten temat można znaleźć np. na stronach gazety.

I teraz dwie sprawy. Pierwsza:

(cytat z gazeta.pl)
Oficerowie drogówki przez radio sprawdzą numery nawigacji w policyjnej bazie przedmiotów skradzionych. Weryfikacja potrwa najwyżej kilka minut. Gorzej z oprogramowaniem. Jeżeli ktoś ma GPS z kartą SD, to nie ma problemu, bo numer licencji mapy z reguły jest na niej wybity. W innym przypadku najlepiej mieć w samochodzie paragon potwierdzający zakup programu. – Bo kiedy będziemy mieli wątpliwości, urządzenie zostanie zabezpieczone i przekazane kolegom zajmującym się przestępczością gospodarczą.

Ciekawe jak policja stwierdzi, że w takim urządzeniu jak N810 jest zainstalowane legalne i darmowe oprogramowanie? Skoro numery urządzenia nie są w bazie skradzionych a na karcie SD nie ma informacji o oprogramowaniu? Wszak my nie potrzebujemy licencji, używamy darmowych map.

Sprawa druga:
Jaka jest podstawa prawna zmuszająca nas do wożenia paragonu za zakup N810? Co zrobić w przypadku ewentualnego odebrania nam naszej Nki? Tak pytam z czystej ciekawości. Może ktoś z Szanownych Odwiedzających wie coś na ten temat?

Pocieszający może być fakt, że nie w całej Polsce taka akcja jest prowadzona.  W chwili obecnej akcja przeprowadzana jest przez śląską i lubuską drogówkę. Ale nie wiadomo, czy i kiedy obejmie resztę kraju.

Umieszczone w kategorii Ciekawostki, Informacje, Ogólnie, Pytania, Rozważania
maja-26-2009

Nokia N900 “Rover”?

Czy rzeczywiście “to” będzie następcą N810?

Po specyfikację odsyłam do artykułu na MobileCrunch.com lub BoyGeniusReport.com.

Ze swojej strony powiem:

  • TAK: aparat 5 Mpx, akcelerometr, więcej RAMu
  • MOŻE BYĆ: modem GSM + rozmowy głosowe
  • NIE: 3.5″ ekran

Zastosowanie tak małego ekranu jest chyba jakąś pomyłką – z Tabletu Internetowego zrobić chcą zwykłą komórkę na Linuksie! Moim zdaniem takie urządzenie nie zdobędzie popularności, bo nie oferuje nic więcej niż lepsza komórka.

Ciekawe czy dalej “jedynym słusznym” (pozwalającym wytyczyć trasę offline) oprogramowaniem do GPS będzie Wayfinder Navigator? Znając życie, Nokia N900 i tak – podobnie jak poprzednicy – w Polsce dostępny nie będzie! Trzeba trochę pomarudzić, a co…

Dyskusję o Nokii N900 można znaleźć na forum Maemo.org. Jakby ktoś chciał podyskutować o nowym “Roverze” po polsku, to zapraszam poniżej :)

Umieszczone w kategorii Ciekawostki, Informacje, Rozważania
kwietnia-14-2009

Następca N810? Nautilus

Nokia pracuje nad nowym MID, czyli tak zwanym tabletem internetowym, który ma pojawić się w sprzedaży w czwartym kwartale 2009 roku, w sam raz na święta. Tablet ma być wyposażony w 4,2-calowy ekran i wysuwaną klawiaturę.

Nautilus ma być modelem dotykowym o smukłej obudowie z wysuwaną klawiaturą QWERTY, podobnie jak w Nokii N97. Klawiatura ma się wysuwać sama pod wpływem odpowiedniego czujnika. Nautilus ma wejść na rynek na początku 2010 roku.

Ciekawe czy Nautilus będzie lepszy od n810? I jak będzie wysuwała się klawiatura? I czy będzie montowany w nim odbiornik gps? Jaka cena? No najważniesze,  co stanie się z N810?

Umieszczone w kategorii Ciekawostki, Informacje
marca-24-2009

Canola2 jako Otwarte Oprogramowanie (Open Source)

I stało się. W dniu wczorajszym Canola2 oficjalnie opuściła fazę beta i została uwolniona. Tak, uwolniona ;-) Canola2 i wszystkie dodatki do niej dostępne są teraz na licencji GPL a dokładniej GNU General Public License version 3.

Więcej informacji można znaleźć tutaj i tutaj. A paczki z Canola2 i z resztą dobroci, są do ściągnięcia tutaj.

Ciekawe kiedy pojawią się pierwsze ciekawe dodatki, przeróbki itd. I jak wpłynie to na posiadaczy N810 ;)

Umieszczone w kategorii Ciekawostki, Informacje, Ogólnie, Rozważania, Uaktualnienia
marca-18-2009

Fennec beta 1 z bliska

Jak już wcześniej zakomunikowałem – pojawiła się nowa wersja przelądarki Fennec. Dla przypomnienia Fennec, to produkt ze stajni Mozilla, oparty na silniku Gecko, a przeznaczony dla urządzeń mobilnych. Krótko mówiąc jest to Firefox na małe ekrany.

Już wcześniej opisywałem moje spotkania z “pustynnym liskiem”, po których nie śpiewałem peanów na jego cześć. No cóż, była to wersja alfa. Tym razem pojawiła się pierwsza wersja beta = powinno być lepiej. W nocie o wydaniu 1.0b1 można przeczytać “faster“, “faster“, “faster“…

Po instalacji i uruchomieniu, okazało się, że jest “faster”, ale nie na tyle by przeglądarka była używalna. Co prawda obsługuje już flasha, dopracowano interfejs, ale… to na nic, jeśli co chwilę przeglądarka “zamiera”. A i “wywalić” cały system jej się zdarza. Jak dla mnie Fennec zostaje tylko ciekawostką bez zastosowania. Mam nadzieję, że kolejne wersje przyniosą więcej “faster” ;)

Dla tych, którzy chcą spróbować na własnej skórze zębów liska – link do instalki. Dla pozostałych filmik:

Ciekawostką jest opracowywany przez jednego z programistów moduł do obsługi “gestów” w Fennecu. Ja co prawda nie używam “gestów” na desktopie, ale “mazanie” palcem po ekranie może być ciekawe i użyteczne:

Umieszczone w kategorii Ciekawostki, Programy, Testy, Uaktualnienia
lutego-26-2009

Nokia Sparrow – czy to następca N810?

W serwisie unwiredview.com pojawiła się notka o Nokii Sparrow działającej na Linuksie. Czy pojawi się dopiero w 2011 roku jak zapowiadają, czy może wcześniej?

Umieszczone w kategorii Ciekawostki, Informacje, Pytania