Nokia N810 Internet Tablet

Nasze przygody z N810

stycznia-8-2009

Wayfinder raz jeszcze

I na mnie przyszła kolej aby kupić miesięczną licencję na wayfindera. Ostatnio coraz więcej podróżuję, więc i nawigacja się przydaje. Do niedawna wystarczał mi maemo mapper, jednak świat idzie do przodu. I ja kupiłem więc licencję.

Aktywacja pełnej wersji programu przebiegła szybko, sprawnie i jak to mawiają ludzie – w miłej atmosferze.

Korzystanie z samej aplikacji jest intuicyjne i nie ma na czym się rozwodzić. Poradziłem sobie :) Chciałem się jednak podzielić moimi spostrzeżeniami. I to nie tymi pozytywnymi.

Najbardziej zaszkoczył mnie brak lokalizacji 3 wideoradarów na trasie Nowy Targ – Kraków. Są one tam od co najmniej pół roku. A niestety wayfinder ich nie ma w swojej bazie. Wydawać by się mogło, że płacę to wymagam aktualnej bazy. A tak niestety nie jest. Ktoś nieźle może się “przejechać,” jeśli bezgranicznie zaufa nawigacji. A może te wideoradary nie działają? Nie sprawdzałem tego ;-)

Drugą przykrą sprawą jest to, że sama mapa nie należy do najaktualniejszych. Co z tego, że trasa z ponktu A do B została wytyczona poprawnie? Skoro w Lubniu nawigacja miłym głosem poprosiła abym w miarę możliwości wrócił na drogę a nie szalał po polach. Fakt, oddano jakiś czas temu nową drogę. Elegancką, z dwoma pasami w każdym kierunku. Ale zmiany te nie zostały uwzględnione.  I według nawigacji jedziemy sobie spokojnie polem. Na korzyść wayfindera przemawiać może fakt, iż w tym samym miejscu, takie same wskazania maja mapy google i maemo mapper. No ale…

Ostatnim minusem, który zauważyłem jest to, że zbyt późno jesteśmy informowani o konieczności zjazdu, zmianie pasa itd. W dużym mieście, w godzinach szczytu, 50 metrów może nie wystarczyć na zmianę pasa. Być może można to gdzieś ustawić?

Ja wiem, że nie korzysta się na ślepo z nawigacji. Że nie ufa się jej w 100%, iż należy myśleć gdzie się jedzie. Ja to wiem. Ale ile osób ślepo ufa nawigacji? Uważa ją za nieomylną. I wtedy nietrudno o wypadek.

Ogólnie jestem zadowolony z wayfindera. Doprowadził mnie na miejsce, pokazał drogi jednokierunkowe i pozwolił się stamtąd wydostać. Wayfinder + N810 + zdrowy rozsądek do doskonały team.  Szkoda tylko, że zdrowego rozsądku kupić nie można ;)

Technorati Tags:

Umieszczone w kategorii Bez kategorii

dodajdo.com
Wayfinder raz jeszczeMaemo Mapper mapy google nawigacja nawigacja do linuxa nawigacja linux nawigacja n810 radary wayfinder wideoradary wytyczanie trasy
  1. pdd Said,

    Kupowanie licencji nie przebiega w miłej atmosferze, bo trzeba wyciągnąć kartę kredytową i PRZEPŁACIĆ za parę cyferek

    Baza fotoradarów jest mizerna. Jako, że unikam autostrad i poruszam się wiejskimi ścieżkami, to mogę powiedzieć, iż w Wayfinderze na oko jest 10% wszystkich fotoradarów w Polsce.

    Co do aktualności map, to różnie bywa – jakby nie było w Wayfinderze są to mapy z co najmniej 2007 roku. Co do map w Maemo-Mapperze, to warto przy ściąganiu zaznaczyć opcję nadpisywania istniejących map. Dzięki temu będziemy mieli pewność, że mamy tą wersję co Google.

    N810 + MapaMap lub Automapa to byłoby coś, co kierowcy lubią najbardziej.

    Ja ostatnio jeżdżę na Maemo-Mapperze :P

  2. michaniu Said,

    Kwestię finansową odrzuciłem – skupiłem się raczej na tym jak przebiegła transakcja. A ta była szybka i nieskomplikowana.

    A może ktoś pokusi się do zaimplementowania Automapy na n810? Wiem, pewnie się nie opłaca :/

  3. sprae Said,

    AutoMapa jest na Windows, a w środowisku NIT jest to temat tabu. Wielokrotne zapytania o Windows Mobile 6 przez dualboot na ITT były zakończone krytyką. Ktoś próbuje sprawdzić na ile Wine się do tego nadaje, ale to też chyba tabu. Sama nokia jest raczej zaskoczona uruchomieniem Androida i panowie woleliby hacki Symbiana ;) .

    Wine to próba zaimplementowania windowsowego interfejsu aplikacji na Linuksa.

Dodaj komentarz