Czy to już koniec?
Miałem przemilczeć to zdarzenie. Ale znalazł się jeden, który wychlił się z szeregu (Sprae!) i zmusił mnie w ten sposób do wszczęcia dyskusji. Oto pojawił się Nokia N97.

Bliżej poznamy go z tego PDF-a, a w akcji zobaczymy na Youtube. Piszę “go”, gdyż jest to telefon. Telefon – kombajn.
Niektórzy po cichu mieli nadzieję, że Nokia zaprezentuje następcę N810. N820? N900? Nic z tego! Pojawił się telefon na Symbianie. Telefon który mógłby być następcą, ale do tego by nim zostać brakuje mu systemu Maemo. Teoretycznie N97 posiada to wszystko, o czym marzą użytkownicy dzisiejszych tabletów internetowych Nokii. Jedynie do całości nie pasuje zbyt mały ekran (tylko 3.5″).
Obawiam się jednak, że N97 otworzyło drogę dla zastępców N-ek. Nokia planuje uwolnienie systemu Symbian, więc nie widzę powodu, dla którego miała by dalej sponsorować projekt Maemo. Być może będzie on dalej rozwijany przez pasjonatów, którzy bedą wpychali linuksa do nowych N?? fabrycznie pracujących na Symbianie. Przecież linuksa można puścić na pudełku od zapałek…
Wracając do N97. Robi wrażenie. Jednak czas pokaże czy się przyjmie na rynku. Nokia potrafiła wypuścić niewypały w serii “N”, które muliły przeładowane wodotryskami. Zobaczymy…
Ja mam jednak nadzieję, że to jeszcze nie koniec Nokia Internet Tablet!
Umieszczone w kategorii Informacje, Rozważania