Nokia N810 Internet Tablet

Nasze przygody z N810

Archive for listopad, 2008

listopada-29-2008

Siódemka z generałem

Kilka dni temu dokonałem zakupu w sklepie internetowym i towar został wysłany do mnie kurierem “Siódemki”. Ponieważ nie było mnie w domu, dogadałem się z kurierem, że przesyłkę odbiorę dziś (sobota) bezpośrednio w magazynie na ulicy Pułaskiego 40. Gdzie ta ulica jest, to ja wiem, ale gdzie “40″ to już nie koniecznie. Nie myśląc długo sięgnąłem po N-kę i aplikację Map, która umożliwia wyszukiwanie adresów.

Zatem w wyszukiwarce adresów wpisuję ulicę Pulaskiego. Dostaję do wyboru “Pułaskiego” i “Pułaskiego, Kazimierza“. Dziwne, no ale… Wybieram pierwszą opcję i wpisuję nazwę miasta “Wroclaw”. No results found! Podobnie czynię dla drugiej opcji. No results found! O co chodzi?

Może “Kazimierza Pulaskiego“? No results found! Co ciekawe, dla wpisywanych nazw są inne liczby znalezionych wyników – miast. Niestety, wśród nich nie było Wrocławia. Ulica zniknęła, zmieniła nazwę? Czym prędzej odnalazłem ją na mapie – jest – tam gdzie była. Podpisana jak byk “Generała Kazimierza Pułaskiego“. No właśnie – byk – ale w programie Map. Musimy znać pełną nazwę ulicy, by ją znaleźć na mapie?! To chyba przesada! Dla pewności wpisałem w wyszukiwarce “Generala Kazimierza Pulawskiego“, miasto “Wroclaw”. Jest, i nawet numer “40″ się znalazł.

Tak trafiłem do celu. Oczywiście przesylki nie odebrałem, ale nie będę wnikał w szczegóły dlaczego. Jednak to, co zobaczyłem – sposób traktowania przesyłek – rzucanie z rampy do samochodu i nie trafianie do niego tylko na ziemię, ogólny bałagan – skłoniło mnie do ostrzeżenia Was przed tą firmą. Mam tylko nadzieję, że moja przesyłka dotrze do mnie w całości.

Umieszczone w kategorii Ogólnie
listopada-23-2008

dist-upgrade?

Za namową Fidora postanowiłem sprawdzić, co w moich pakietach piszczy. Standardowe apt-get upgrade pokazuje:

Nokia-N810-23-14:~# apt-get upgrade
Reading package lists… Done
Building dependency tree
Reading state information… Done
The following packages have been kept back:
libdb4.2 libglade2-0 libxml2
0 upgraded, 0 newly installed, 0 to remove and 3 not upgraded.

Czyli aktualnie nic nowego do zainstalowania nie ma, poza pakietami libdb4.2 libglade2-0 libxml2, które “od wieków” są przez mój system nieprzyswajalne. W sumie nie interesowałem się, co z nimi jest nie tak.

Fidor poradził, żeby sprawdzić co pokazuje apt-get dist-upgrade czyli aktualizacja dystrybucji (wersji) systemu. No i u mnie pokazuje to:

Nokia-N810-23-14:~# apt-get dist-upgrade
Reading package lists… Done
Building dependency tree
Reading state information… Done
Calculating upgrade… Done
The following packages will be REMOVED
osso-software-version-rx44
The following NEW packages will be installed
ncurses-bin
The following packages will be upgraded:
libdb4.2 libglade2-0 libxml2
3 upgraded, 1 newly installed, 1 to remove and 0 not upgraded.
Need to get 1406kB of archives.
After unpacking 479kB of additional disk space will be used.
Do you want to continue [Y/n]?

No właśnie! Chce zaktualizować wcześniej nieaktualizowalne pakiety, dodać ncurses-bin oraz wyciąć osso-software-version-rx44. Coś mi wygląda, że ten ostatni pakiet to ważny element systemu. Poza nim mam jeszcze takie podobne pakiety:

Nokia-N810-23-14:~# apt-cache search osso-software
osso-software-version-rx34 -
osso-software-version-rx44 -
osso-software-version-rx34-unlocked -
osso-software-version-rx44-unlocked -

Czy wobec tego dist-upgrade jest bezpieczne dla mojego systemu? Nie bardzo mam ochotę na ponowne flashowanie N-ki. Do you want to continue [Y/n]?

Technorati Tags:

Umieszczone w kategorii Rozważania, Uaktualnienia
listopada-18-2008

Przyszłość

Ostatnimi czasy dosyć głośno jest o procesorach w architekturze ARM i zainteresowaniu tą platformą przez producentów oprogramowania. Jak wiadomo sercem Nokii N810 jest chip TI OMAP2420, który integruje procesor ARM11. Ponieważ kompletnie nie znam się na procesorach i zagubiłem się w oznaczeniach wersji tejże serii, mam pytanie do szanownego grona czytelników - czy i co, my jako użytkownicy N-ek, zyskamy z tych nowinek:

Może ktoś mądry podzieli się swoimi wiadomościami? Z góry dziękuję :)

Umieszczone w kategorii Rozważania
listopada-17-2008

Z pizzą przy uchu

Dzisiaj chciałem nawiązać do podwieczorko-kolacji, którą przygotowywałem w sobotę. A konkretnie do pizzy, która była głównym daniem. Ale oczywiście nie o objadaniu tu będę ględził, a o słuchaniu…

Od pizzy zacząłem, bo programik, który chciałbym przedstawić ma ikonkę w kształcie kawałka pizzy (a przynajmniej tak mi się wydaje) – to Panucci Audiobook and Podcast Player. Przy okazji, pokrótce przedstawię programik, którego Panucci jest świetnym uzupełnieniem – łowca podcastów – gPodder. Oba programy są dostępne w repozytorium Maemo Extras, a więc można je łatwo znaleźć w N-kowym managerze aplikacji.

Panucci jest niczym nie wyróżniającym się, a wręcz ubogim, playerem MP3. To co go wyróżnia, to umiejętność kontynuowania utworu od miejsca, w którym się go ostatnio skończyło. Jest to niezwykle przydatne przy słuchaniu audiobooków (zwłaszcza tych w postaci jednego wielkiego pliku). Czyli, słuchamy sobie utworu, następnie zamykamy program, uruchamiamy ponownie, wczytujemy poprzednio słuchany plik – odtwarzanie rozpoczyna się od miejsca w którym skończyliśmy. Proste, a przy tym niezwykle użyteczne. Dodatkowo można sobie tworzyć zakładki w odtwarzanym pliku.

Niestety są i wady. Najpoważniejszą jest to, że Panucci nie potrafi odgrywać serii plików. Czyli, jeśli mamy audiobooka podzielonego na kilka plików, to program po skończeniu odtwarzania jednego, nie potrafi przejść do następnego. Kolejną wadą jest brak możliwości otwarcia ostatnio odtwarzanego pliku. Mam nadzieję, że program będzie nadal rozwijany i w kolejnych wersjach jego funkcjonalność będzie wzrastała.

Jednak pomimo swoich wad jest świetnym uzupełnieniem gPoddera. Jak już pisałem, gPodder to agregator podcastów. Wersja na N-kę jest młodszym bratem desktopowej aplikacji na linuksa.

Do odgrywania podcastów używana jest zewnętrzna aplikacja. Na Nokii jest to standardowo Media Player. Jednak świetny w tej roli potrafi być Panucci ze swoją umiejętnością kontynuacji odtwarzanych plików od miejsca ostatniego przerwania.

W celu integracji tych dwóch programów, trzeba w konfiguracji gPoddera wskazać domyślny player. W menu wybieramy Podcasts > Preferences, następnie na zakładce General naciskamy przycisk Advanced….

W polu Search for: wpisujemy “player” – w ten sposób ograniczymy liczbę opcji konfiguracyjnych. Następnie zaznaczamy checkbox maemo_allow_custom_player, w opcji player wpisujemy “panucci” i naciskamy Close. To wszystko.

Smacznego!

Umieszczone w kategorii N810 How To, Programy, Recenzje, Testy
listopada-14-2008

Pewien problem z canolą

To zapewne nikogo nie zdziwi, że Michaniu ma kolejny problem :D Tydzień bez problemów tygodniem straconym. Tym razem sytuacja nie dotyczy bezpośrednio nki. A softu na niej zainstalowanego. A dokładniej Canoli.

Do pracy chadzam sobie słuchając przyjemnej muzyczki. Używam do tego celu (słuchania muzyki) nki i canoli. Od pewnego czasu obserwuje pewną niepokojącą przypadłość. Mianowicie canola przestaje odtwarzać mp3. Tak bez powodu. Czasem zatrzymuje się na 4 utworze. Czasem na 7. Czasem na 2. A bywa, że cała droga do pracy przebiega bez zgrzytów.

Nie widzę żadnej zależności. Cały czas używam tego samego zestawu utworów. Nic się nie zmienia. A canola przestaje odtwarzać utwór. Nawet nie przestaje ale nie zaczyna. Kończy się dany utwór, ładuje się nowy i w słuchawkach cisza. Należy wtedy nacisnąć przycisk pauzy a następnie start i wszystko wraca do normy.

Gdyby to był jednorazowy przypadek, przeszedłbym nad tym do porządku dziennego. Ale niestety to powtarza się od pewnego czasu. Nie jest może zbyt uciążliwe, ale jest coś nie tak. Ciekawe czy ktoś inny ma podobne doświadczenia? Zwyczajowo zapraszam do dyskusji :)

Umieszczone w kategorii Ciekawostki, Ogólnie, Rozważania
listopada-10-2008

Dodatki do Fenka

Jak podaje serwis LinuxNews.pl za ars technica, pojawił się nowy serwis Mozilli z dodatkami do Fenneca.

Na dzień dzisiejszy jest dostępny tylko jeden dodatek Url Fixer, który służy do korekty przy wprowadzaniu adresów stron. Czyli np. wprowadzamy w polu adresu “google.con”, a ten spryciarz podmienia na “google.com”.

Ponieważ Fennec na N810 działa jak żółw, pozwoliłem sobie przetestować instalowanie Adds-ons na wersji desktopowej Fenneca.

W tym celu wszedłem na stronę z Url Fixer i kliknąłem “Download Now” – zapisałem plik “url_fixer-1.5-fx.xpi”. No dobra, ale co dalej? Niestety, aktualnie w Fennecu nie ma automatycznej instalacji dodatków po kliknięciu, tak jak to ma miejsce w Firefoxie.

Poszedłem po rozum do głowy… Na pewno w ustawieniach dodatków jest opcja dodawania z dysku. Niestety spotkało mnie rozczarowanie – brak takiej opcji. Klikam “Browse All Add-ons”. Nic, żadnej reakcji. Pomyślałem, że działa wyszukiwanie dodatków… Wpisałem “Url” w polu wyszukiwania dodatków. Znalazło 2 dodatki. Klikam “See all results (2)”. Również zero reakcji.

Dalej poszedłem po rozum do głowy… Pomyślałem, że na pewno można wskazać ręcznie plik do instalacji. Wpisałem w pasku adresu “file://” w celu przeglądnięcia zawartości mojego dysku, a następnie wybrałem plik “url_fixer-1.5-fx.xpi”. Voilà!

Po restarcie przeglądarki nowo zainstalowany dodatek pojawił się na liście “Extensions” w Fennecu. Czyli sukces pełną gębą! Teraz czas na przetestowanie w boju…

Wpisałem w pasku adresu testowe “google.con”. I co? I stanęły mi całe X-y. Całe środowisko graficzne linuksa zamarło – zero reakcji na myszkę i klawiaturę. Co prawda kursor myszki działał, ale nie było reakcji na klikanie. Czym prędzej przeszedłem do konsoli w trybie tekstowym (to na szczęście działała!) i ubiłem Fenneca – czyli małe polowanie na ekranie. ;) Pomyślałem (chyba ostatnio za dużo myślę), że to przypadek. Jednak następna próba zakończyła się ponownie – polowaniem na pustynne liski.

Podsumowując – nie działa! I raczej nie mam zamiaru testować tego na mojej N-ce…

Umieszczone w kategorii N810 How To, Programy, Recenzje, Testy
listopada-7-2008

Ładowanie po raz kolejny

Dzisiaj ponownie miałem dziwny przypadek z baterią. Postanowiłem naładować nkę. To normalne, gdyż wskaźnik pokazywał, iż najwyższy czas aby tego dokonać. Podłączyłem ją do ładowarki i… gotowe. Po pewnym czasie sprawdziłem stan baterii. Wskaźnik pokazywał full. Odłączyłem ładowarkę. Niestety nie dało się korzystać z nki. Wszystko chodziło niesamowicie woooolno. Tak jakby jakiś proces zjadał całą dostępną pamięć, całe zasoby procesora itd.

Nie było innej rady. Zrestartowałem nkę i… okazało się, że bateria jest naładowana w około 10%. To bardzo dziwne. Wszak wcześniej ładowała się tyle ile powinna. Coś jest nie tak – ale co? Ładowarka działa normalnie, gdyż dla testów użyłem jej do naładowania telefonu.

Sytuacja się powtarza – a ja nie znajduję czynnika wspólnego. Cóż, widocznie tak ma być :)

Umieszczone w kategorii Ogólnie, Rozważania
listopada-5-2008

Instrukcja obsługi do Maemo-Mappera

Znalazłem w sieci fajną instrukcję do Maemo-Mappera. Jest niestety po angielsku, ale może przyda się początkującym użytkownikom: http://fragostech.com/MaemoMapper/.

Umieszczone w kategorii Informacje, Programy
listopada-5-2008

Nowa wersja agps-ui

Dziś pojawiła się nowa wersja agps-ui oznaczona numerem 0.11-1beta. Aktualizacja pojawiła się na mojej N-ce automatycznie. Niestety nigdzie w sieci nie znalazłem, co nowego wnosi ta wersja. Popatrzyłem jednak do changelog’a i znalazłem takie informacje:

agps-ui (0.11-1beta) unstable; urgency=low

  * Added info dialog
  * Added Maemo-Display-Name

 – Marko Nykanen <marko.ja.nykanen@nokia.com> Tue, 16 Sep 2008 09:42:21 +0300

Zatem zmiany raczej niewielkie. Zastanawia mnie jednak okres “wydawniczy” pakietu. Z w/w notki widać, ze zmiana nastąpiła 16 września, a pakiet pojawia się oficjalnie dopiero dziś – 5 listopada.

Umieszczone w kategorii Rozważania, Uaktualnienia
listopada-5-2008

Google Gadgets dla maemo

To już chyba mała przesada ;) Google jest wszędzie. Nawet do naszych N810 wchodzi szturmem. Podejrzewam, że większość z Was nie widzi w tym nic złego. Ja niestety widzę to w czarnych kolorach.  Niedługo Google będzie pewnie w mojej lodówce. Straszna perspektywa.  Google jest złe ;)

A ska ten ton? Wszystko to za sprawą Kate, która na swoim blogu informuje, iż już niedługo google gadgets czy też gadżety google,  będą dostępne dla posiadaczy N810. W sumie to już są, ale jest to wczesna wersja beta. Wymaga jeszcze sporo pracy ale… już działa. Co prawda awaryjnie, ale… działa.

Prawdopodobnie już niedługo będziemy mogli korzystać z bogatej biblioteki gadżetów google. A jest ich naprawdę sporo. Kto oprze się pokusie zainstalowania choć jednego, malutkiego gadżetu na swojej nce? A wszystko zaczyna się od jednego gadżetu. I takim oto sposobem Google jest wszędzie. No cóż, takie czasy.

A tak to będzie wyglądało:

Umieszczone w kategorii Ciekawostki, Informacje, Rozważania