Nokia N810 Internet Tablet

Nasze przygody z N810

Archive for październik, 2008

października-31-2008

Déjà vu?

Zaczęło się “to” w dniu pojawiania się Maemo-Mappera w wersji 2.5. Zaczęło się i trwa po dziś dzień…

Co tydzień w piątek mam do pobrania ten sam zestaw uaktualnień. Déjà vu? Chyba nie! Co tydzień jest tak samo. Zaczyna się niewinnie od pojawienia się monitu aktualizacji – pomarańczowy wykrzyknik zaczyna migać na pasku statusu. Do aktualizacji zawsze 6 aplikacji, zawsze w tych samych wersjach:

W trakcie instalacji pojawia się błąd. Klikam “OK”.

Instalacja kończy się sukcesem!

Automatyczne odświeżenie listy pakietów do aktualizacji ujawnia “bękarta”:

Cóż robić, konsola idzie w ruch. Po pierwsze apt-get update, a później apt-get upgrade.

“Upgrade” chce instalować wszystko oprócz maemo-recordera. Instaluję. Poszło. Dla pewności powtarzam apt-get upgrade. Czysto!

W menadżerze aplikacji również czysto.

Ten scenariusz powtarzam od kilku tygodni. Czy za tydzień spotka mnie to samo? A może to tylko déjà vu?

Umieszczone w kategorii Bez kategorii
października-30-2008

ZX Spectrum na Nce

Na blogu Alberto Garcia’s (jak to odmienić?)  znalazłem informację o FUSE .  Fuse czyli Free Unix Spectrum Emulator.  Jest to darmowy emulator ZX Spectrum na Linuxa. Więcej o Fuse można znaleźć tutaj. Emuluje kilkanaście modeli ZX Spectrum min  16K/48K/128K/+2/+2A/+3 i kilka Rosyjskich klonów.

Od teraz Fuse dostępny jest dla N810.  Dla niektórych posiadaczy N810 to doskonała informacja. Wszak ich przygoda z komputerami zaczęła się właśnie od ZX Spectrum. Sam pamiętam jak w zamierzchłych czasach człowiek był gotów oddać wszystko aby móc spędzić choć godzinę przy tym wspaniałym komputerze. To były wspaniałe chwile. Nie wiem, czy teraz to powróci. Nie jestem pewien, że chcę zniszczyć swoje wyobrażenia o trumnie :)

Dlatego też ja nie instaluje tego emulatora – ale jeśli jest ktoś chętny to tutaj znajdzie oficjalną stronę projektu a tutaj plik instalacyjny (deb). A tutaj można znaleźć Head over Heels – to gra, której ja niestety nie pamiętam. Czy to możliwe abym w nią nie grał? ;)

Umieszczone w kategorii Ciekawostki, Gry, Rozważania
października-27-2008

Dziwne zachowanie Nki

Uff, już myślałem, że moja Nka z dniem dzisiejszym odmówiła współpracy.  Sytuacja wyglądała tak:

Wyszedłem spokojnie z domu. Słuchawki “na uszy” i nka do ręki. Chciałem uruchomić Canole. I tak cały czas jest aktywna, więc powinno to trwać moment. Chciałem odblokować Nkę ale ciągle miałem czarny ekran. Pomyślałem, że pewnie Nka się sama wyłączyła. Wszak to tylko urządzenie i czasem coś się mu może poprzestawiać.

Jeśli coś się wyłączyło to należy to włączyć.  Kierując się tą złotą myślą nacisnąłem przycisk zasilania.  Nka wystartowała, pojawił się jasny ekran  a po chwili ujrzałem ciemność. Ki diabeł? Wszak z soboty na niedzielę ładowałem baterię. Niemożliwe aby się rozładowała. Pewnie coś nie styka.

Wyciągnięcie i ponowne wsadzenie baterii nie zmieniło sytuacji. Podczas całej drogi do pracy zastanawiałem się co może być przyczyną tego stanu. Nie doszedłem do ciekawych wniosków. Poza jednym. Jak dotrę na miejsce podłączę nkę do ładowarki. Co prawda nie tej oryginalnej od Nki ale takiej telefonicznej, też made by Nokia :)

Radość zagościła na moim obliczu, kiedy po podłączeniu ładowarki, odczekaniu kilku chwil system wystartował. I ku memu zdziwieniu okazało się, że bateria jest wyczerpana. Do cna wyczerpana. Ale jak pisałem, przecież ładowałem ją dzień wcześniej. Nka była  w trybie off-line. To niemożliwe aby bateria skończyła się w noc.

Podejrzewam, że albo w tle działa jakiś dziwny proces, który zjada baterię. Winna może być Canola, ale… ona zawsze była włączona i wcześniej nie było takiego problemu. A może oryginalna ładowarka się zepsuła? Nie monitorowałem procesu ładowania. Ładowarkę podłączyłem wieczorem – odłączyłem rano. Ale nie sprawdziłem czy ładowała. Po powrocie do domu to sprawdzę. A jeśli nie będzie działała to posłuży jako pułapka na myszy ;)

Zapewne zastanawiacie się dlaczego to piszę? Być może ktoś będzie miał kiedyś podobną sytuację. Nie należy wtedy panikować. Spokojnie, systematycznie trzeba sprawdzić wszystkie przyczyny. Nawet te, które wydają się nieprawdopodobne.

Umieszczone w kategorii Ciekawostki, Ogólnie, Rozważania
października-26-2008

Czas zimowy

Tylko gwoli informacji. Podobnie jak poprzednim razem, aktualizacja czasu przebiegła bez mojego udziału. Obudziłem się – spojrzałem na Nkę i… była już nowa, świeża, nieużywana godzina.

Gdyby ktoś nie wiedział, to właśnie ustawowo mamy czas zimowy i dzisiaj spaliśmy dłużej.

Umieszczone w kategorii Ciekawostki, Informacje, Rozważania
października-20-2008

Ciekawy ficzer w nce

Od kilku dni poszukuję czegoś do pomiaru temperatury. Wiem, służy do tego termometr. I szukałem termometru lub czujnika do termometru. Podstawowe zadania jakie powinien spełniać to: pomiar temperatury – od minus 30 stopni do plus 60 stopni. Możliwość podłączenia przy pomocy bluetooth lub wifi i współpraca z N810.

Jak nietrudno się domyśleć – nie udało mi się znaleźć nic co choć w połowie spełniałoby założenia. Może ktoś z Was ma jakieś namiary? Jednak dzięki tym poszukiwaniom natrafiłem na Other Maemo Weather. Napisze więcej o tej aplikacji w bliżej nieokreślonej przyszłości (czyt. jak znajdę czas :) )

Cóż takiego ciekawego jest w Other Maemo Weather, że postanowiłem temu poświęcić ten wpis? Ano to, że umożliwia korzystanie z wewnętrznego sensora Nki. Sensora lub jak kto woli czujnika temperatury. Tak – o ile się nie mylę – N810 ma “wszczepiony” sensor temperatury.  Czyli Nka może pracować jako… termometr :)

Interesująca funkcjonalność. Ciekawe tylko, czy ten sensor nie działa na podobnej zasadzie jak w starych telefonach nokii. Tam mierzył on temperaturę… baterii. I można było ją obserwować po uruchomieniu NetMonitora. To były czasy, Nokia 5110 z termometrem – ale szpan :D

A teraz N810 mierzy temperaturę. Zastanawiam się, czy jest jakieś “zaklęcie”, które pozwala sprawdzić temperaturę bez konieczności instalowania Other Maemo Weather? Pewnie jest. Podobnie jak termometr z sinozębnym ;)

Umieszczone w kategorii Ogólnie, Rozważania
października-17-2008

Fennec 1.0a1 w akcji

Jak wiecie, nowa wersja przeglądarki Fennec ujrzała światło dzienne. Jest to pierwsza wersja “alfa”. Dla tych, którzy nie chcą instalować programu na swojej N-ce, mam filmik:

Informację o filmiku znalazłem tutaj.

Dla tych którzy chcą doświadczyć empirycznie Fenneca, ale nie chcą katować swoich Nokii, są przygotowane wersje desktopowe – dla Linuksa, Windows i Mac OSX. U mnie wersja desktopowa działa:

Zapraszam do testowania :)

Umieszczone w kategorii Programy, Uaktualnienia
października-17-2008

Bateria w N810

Jeśli ktoś spodziewa się po tym wpisie magicznych sztuczek, dzięki którym jego bateria będzie trzymała wieki to… niestety nie znajdzie ich tutaj. Ja ich nie znam.

Chcę podzielić się swoimi spostrzeżeniami z ostatniego (przypadkowego) testu. Testu długości pracy baterii. Tak się złożyło, iż przez ostatnie 7 dni używam nki przez godzinę dziennie. Ta godzina to droga z i do pracy. Nie korzystam a GPS gdyż drogę znam doskonale. Drogę umila mi Canola i miła muzyczka.

Tak się złożyło, iż nka cały czas była w trybie offline (offline mode). Nawet na moment nie łączyłem się z siecią, nie korzystałem z sinozębnego.

A najciekawsze na koniec – dopiero po 7 dniach odezwał się dźwięk oznaczający jedno: “naładuj mnie bo padnę!” Co też niezwłocznie uczyniłem.

7 dni to moim zdaniem przyzwoity wynik. Co prawda działała tylko Canola i nie korzystałem z wifi, gps i innych udogodnień i nie jest to zbyt miarodajny test. Pokrywa się jednak z wcześniejszym.

Na koniec pokuszę się o stwierdzenie, iż w moim przypadku przez 8 miesięcy ciągłego korzystania z nki nie zauważyłem znacznego spadku wydajności baterii. A jak to wygląda u Was?

Umieszczone w kategorii Ciekawostki, Rozważania, Testy
października-13-2008

Fennec – drugie podejście

Jakiś czas temu opisywałem moje krótkie spotkanie z przeglądarką Fennec. Spotkanie to było krótkie, bo na więcej Fennec nie pozwalał. Co prawda program pozostał na mojej N-ce, ale głównie jako ciekawostka. Od tamtego czasu sporo się zmieniło. Zmienił się wygląd programu, zwiększyła się troszkę stabilność, no i zmienił się numerek wersji na 0.8. Jednak przeglądarka dalej nie nadaje się do użytku…

Dziś na LinuxNews.pl przeczytałem, że Fennec wkracza na tereny Windows Mobile. Jedynie co można, to trzymać kciuki. Postanowiłem jednak przybliżyć Wam, choć na screenshotach, jak wygląda Fennec na N-ce. Ale od początku…

Wg opisu pakietu w managerze aplikacji: Fennec to połączenie pełnego “silnika” Firefoxa i interfejsu dostosowanego do urządzeń mobilych. Pakiet Fenneca “waży” tylko 600 kB, ale zaplecze, czyli xulrunner aż 25MB! Przepis instalacji dostępny jest pod adresem https://wiki.mozilla.org/Mobile/Fennec/Releases.

Na pierwszy rzut oka Fennec prezentuje się przyzwoicie (choć na jego uruchomienie trzeba poczekać kilka dobrych sekund). Jednak po kilku chwilach zauważa się jego toporne działanie. Dodatkowo przeszkadza skalowanie strony do szerokości ekranu – czcionki są tak małe, że nie nadają się do czytania. Do tej pory nie znalazłem czy i jak to można zmienić – Fennec jest pozbawiony standardowego menu (takiego jak w innych programach OS2008) i jakiegokolwiek panelu z ustawieniami programu (ja go nie znalazłem). Jest tylko zarządzanie dodatkami:

Aby dostać się do tego panelu, należy przesunąć po ekranie palcem z prawej strony na lewą (wówczas pojawi się na prawej stronie ekranu pasek) i nacisnąć ikonkę z zębatką (tą na samym dole paska).

Gdy przesuniemy po ekranie palcem ze strony lewej na prawą, wówczas pojawi się po lewej stronie ekranu pasek kart:

Poza tym jest jest możliwość dodawania zakładek stron i działa tzw. inteligentny pasek adresu (“Awesome Bar”) znany z dużego Firefoxa. Nie działa natomiast Flash, pomimo jego włączenia w pluginach. Nie działa również camera://.

Podsumowując – do takiej sprawności działania, jaką ma MicroB, Fennecowi brakuje jeszcze sporo. Miejmy nadzieję, że programiści dadzą radę na tyle odchudzić “Fenka”, że da się go używać na N-ce. Oby do wiosny…

Linki do poczytania:

Umieszczone w kategorii Programy, Recenzje
października-11-2008

Jak przywrócić ikonkę Maemo Mappera

W wiekszośći przypadków po aktualizacji Maemo Mappera znikała gdzieś jego ikonka. Rozwiązanie jest proste, w komentarzach do wpisu o aktualizacji Maemo napisał o nim Pdd, lecz być może nie wszyscy o mieli okazję aby to przeczytać. Dlatego poświęcam osobny wpis temu rozwiązaniu.

Aby powróciła zagubiona w wyniku aktualizacji ikonka wystarczy tylko:

Wystarczy jako root wpisać w konsoli:

cd /
mv com.gnuite.maemo_mapper.service /usr/share/dbus-1/services/
mv maemo-mapper.desktop /usr/share/applications/hildon/

Po tych czarodziejskich zaklęciach ikonka powinna się pojawić. Dzięki Pdd, że wyszperałeś to i podzieliłeś się ze wszystkimi a nie zatrzymałeś dla siebie ;)

Umieszczone w kategorii N810 How To
października-9-2008

Aktualizacja Maemo Mapper

W dniu dzisiejszym światło dzienne ujrzała aktualizacja do Maemo Mappera. Najnowsza wersja oznaczona jest jako  v2.4.2-os2008. W związku z tym wydarzeniem wiem już czym zajmę się w godzinach popołudniowych. Będzie to instalacja aktualizacji. Sprawdzę też co się zmieniło i jeśli znajdę jakieś widoczne zmiany to oczywiście nie omieszkam się nimi podzielić ;)

Najnowszą wersję Maemo Mappera można znaleźć tutaj. Aby ją zainstalować wystarczy kliknąć tutaj.

Umieszczone w kategorii Informacje, Uaktualnienia