Nokia N810 Internet Tablet

Nasze przygody z N810

Archive for sierpień, 2008

sierpnia-31-2008

Tcpdump dla n810

Tcpdump jest jednym z popularniejszych analizatorów sieciowych (potocznie nazywanych
snifferami) pracujących na platformie uniksowej. Głównym zadaniem tcpdumpa jest nasłuchiwanie
ruchu panującego w sieci. Czyli jest to program, którego od dłuższego czasu szukałem. Prawda jest taka, że jest to jedna ze składowych programu… Ale o tym pewnie jutro.

Dzisiaj instalujemy tcpdump na nce z Diablo.  Niestety tcpdump nie jest jeszcze dostępny w rep dla Diablo. Dlatego też pierwszą rzeczą jaką najlepiej zrobić jest odpalanie trybu red pill i teraz:

  • idziemy do Settings gdzie uruchamiamy Application manager
  • w Application manager klikamy na rozwijalne menu (górny lewy róg)
  • w tym menu wybieramy Application catalogue
  • kolejnym krokiem jest wybranie New
  • w miejscu oznaczonym jako Web Address wpisujemy http://repository.maemo.org/
  • w miejscu oznaczonym jako Distribution wpisujemy chinook
  • w miejscu oznaczonym jako Components wpisujemy free
  • Nazwę wybieramy dowolną.
  • Klikamy ok

Teraz w Browse installable aplications znajdziemy bez trudu pakiet tcpdump i można go zainstalować. Po instalacji uruchamiamy X Terminal, logujemy się jako root i można korzystać z dobrodziejstw tcpdump. Ważne – nie można być zalogowanym do żadnej sieci podczas korzystania z tcpdump. Wystarczy disconnect i… gotowe.

Tcpdump jest programem dostępnym z linii poleceń. Więc nie jest dla każdego. Jednak pomocny może być prosty manual jaki udało mi się znaleźć tutaj. Po jego lekturze można wykorzystać część możliwości tkwiących w tym przydatnym programie.

Prawdopodobnie w komentarzach pojawią sie wpisy naszych linuxowych guru, którzy być może podzielą się swoimi przygodami z tcpdump oraz być może jakieś przykłady, które można będzie wykorzystać do testów. Bo oczywiście program służy tylko do zdobywania wiedzy nt. sieci. Nikt nawet przez chwilę nie nie pomyślał o wykorzystaniu go do np. wardrivingu ;)

Umieszczone w kategorii Ciekawostki, N810 How To, Programy, Rozważania
sierpnia-30-2008

24 godzinny zegarek w Nce

Nie wiem jak was, ale mnie męczył zegarek w nce. Nie jestem przyzwyczajony do 12 godzinnego zegarka. Wolę 24 godzinny format. Szukałem rozwiązania i przez dłuższy czas nie mogłem go znaleźć. W końcu jednak moje poszukiwania zostały wynagrodzone, znalazłem sposób na wyświetlenie godziny w 24 godzinnym formacie.

Trzeba zalogować się jako root i dokonać edycji jednego pliku. Do tego najlepiej użyć MC (Midnight Commander) gdyż jego edytor łatwy w użyciu i nie wymaga znajomości zaklęć jak np. vi ;)

trzeba znaleźć plik locale znajdujący się w  /etc/osso-af-init/
w tym pliku (locale) należy dodać taki oto wpis: export LC_TIME=fi_FI
na koniec wystarczy zresetować nkę i… gotowe.

Jedyną niedogodnością tego rozwiązania jest fakt, że wraz ze zmianą formatu czasu zmienia się format daty. Ale mnie to nie przeszkadza.

godzina na zdjęciu jest godziną przykładową, wpis nie pojawił się przed czasem ;)

Umieszczone w kategorii Informacje, N810 How To
sierpnia-29-2008

Nka jako platforma do czytania ebooków

Nie będę ukrywał, iż uwielbiam czytać. Czytam zawsze i wszędzie bo lubię. Do tej pory z pewną rezerwą podchodziłem do czytania ebooków. Bo na komputerze nie było to dla mnie wygodne. Jednak coś mnie natchnęło i pomyślałem: “A Nka?” A Nka i owszem, radzi sobie z różnymi formatami doskonale.

gwoli prawdy dodam, iż do połączenia Nki i książek natchnął mnie wpis na jednym z moich ulubionych blogów, czyli na zsypie. Wpis i niezwykle interesująca dyskusja. Okazało się, że są ludzie, którzy czytają i używają do tego palmów, tabletów itd. A ja dysponuję takim potężnym narzędziem i co? I nic! Wstyd Michaniu, wstyd.

Co prawda Nka obsługuje format pdf. Ale pdfreader nie do końca radzi sobie ze wszystkimi plikami. Potrafi np. nie wyświetlić części tekstu. Dlaczego? Pojęcia nie mam. Ale jak wiadomo ebooki występują w różnych formatach. I tu z pomocą przyszedł mi zacny program FBReader e-book reader.

Instalacja FBReader’a jest prosta. Wchodzimy na stronę programu lub klikamy tutaj i gotowe. Chwila spędzona na dopasowaniu programu do swoich potrzeb i mam najlepsze narzędzie do czytania ebooków. W pełni obsługiwany ekran dotykowy, możliwość zmiany orientacji tekstu (pion/poziom), obsługa znaków narodowych, obsługa wielu formatów. Czy można chcieć coś więcej? Jeśli chodzi o mnie, FBReader to doskonałe rozwiązanie. Teraz mogę czytać dosłownie wszędzie. Książka nie zawsze mi towarzyszy a Nka i owszem ;)

Umieszczone w kategorii Ciekawostki, Programy, Recenzje
sierpnia-27-2008

Pytanie z maila – Czy moja n810 żyje?

W dzisiejszej poczcie znalazłem takiego oto maila, z takim problemem:

Dostałem właśnie upragniona n810 ze stanów, po bardzo długim czasie oczekiwania i… nie włącza sie! Co więcej, mam e71 która ma ta sama baterie i ani na jednej ani na drugiej nie działa. Po podłączeniu do ładowarki tez nic, tryb usb (górny przycisk kolo ekranu + power?) też nie daje nic.. Czy coś da sie z tym zrobić, bo w przeciwnym wypadku wyrzuciłem w błoto 750zł :(

Może ktoś już spotkał się z taką sytuacją i potrafi odpowiedzieć czy można coś zrobić aby ożywić Nkę? Ja osobiście nie spotkałem się z tym, więc nie potrafię odpowiedzieć co można jeszcze zrobić.

Umieszczone w kategorii Ogólnie, Rozważania
sierpnia-27-2008

Stało się – w końcu i ja mam uchwyt samochodowy do Nki

To już wczoraj dotarł do mnie zamówiony na allegro uchwyt samochodowy do mojej N810. Kupiłem polecany wcześniej w komentarzach:
Uchwyt samochodowy NAVI/PDA/iPhone/IPOD/GSM/GPS i muszę powiedzieć, iż na tym etapie jestem zadowolony. Uchwyt wykonany jest w miarę solidnie. Nie wiem jak będzie z ergonomią ale to wyjdzie w praniu. Ważne, że Nka mieści się idealnie.

Co prawda jeszcze nie zamontowałem go w samochodzie ale w najbliższym czasie to zrobię. Po tym jakże pasjonującym doświadczeniu ;) postaram się zamieścić kilka zdjęć i zdać dokładniejsza relację z użytkowania uchwytu. Mam nadzieję, że spełni on moje oczekiwania.

Umieszczone w kategorii Ciekawostki, N810 How To, Testy

sierpnia-23-2008

Abuse v0.7.1 kolejna gra na N810

Nikt nie będzie udawał, iż nasze Nki służą jedynie do pracy. To doskonałe narzędzie poza pracą idealnie zastępuje przenośne centrum rozrywki.  Dzięki Nce możemy oglądać filmy, zdjęcia, słuchać muzyki, rozmawiać ze znajomymi, pisać maile,  znaleźć drogę powrotną do domu :) oraz, co bardzo ważne – możemy grać.

Gier jest sporo. Niestety tych naprawdę ciekawych, które zagościły w mojej Nce na dłużej udało mi się znaleźć niewiele. Uważam jednak, że nie mam powodu aby narzekać. Być może jestem zbyt wymagający?

Ostatnio w mojej Nce zagościła gra Abuse v0.7.1. Muszę przyznać, iż gra miło mnie zaskoczyła. To naprawdę doskonała “strzelanka” z nietypowym sposobem kontroli bohatera. Na czym polega owa nietypowość? Poruszamy się za pomocy klawiatury – Nkowym krzyżykiem ale strzelamy rysikiem lub palcem. Po prostu wskazujemy cel i… już. Strzał oddawany jest automatyczne. (lub po naciśnięciu spacji, nasz wybór)

Do tego sposobu trzeba się przyzwyczaić jednak nie trwa to zbyt długo. Zaręczam, iż można się przyzwyczaić. Dodam, iż zaimplementowano nawet możliwość gry sieciowej. Czyżby gra na miarę starego, dobrego Dooma? Ja jestem zachwycony. Gra naprawdę jest niezwykle miodna.  Przypominają się stare, dobre gry w których to nie grafika była najważniejsza. Od razu dodam, iż grafice nie można niczego zarzucić.

To doskonała gra aby się odstresować. Co może być lepszego od zabicia kilku obcych i uratowania ziemi od zagłady podczas nudnych, przymusowych zakupów, czy też podczas nudnego spotkania, prelekcji itd? ;)

Instalacja Abuse jest banalna. Można wejść tutaj lub kliknąć install i… gotowe.

Umieszczone w kategorii Ciekawostki, Gry
sierpnia-21-2008

Czym różnią się Nki w różnych krajach?

Oto kolejne pytanie jakie przyszło na naszego N-kowego maila.

Od dłuższego czasu zastanawiałem się czy by nie kupić sobie n810. A że akurat siedzę w Singapurze, to mam możliwość nabycia droga kupna, za w miarę atrakcyjną cenę, n-ki.

Wiem, ze z gwarancja jest średnio w Polsce, niezależnie od źródła pochodzenia.

Czy poza tym są jakieś różnice w “bebechach”? Patrzyłem i nie mogę się doszukać takowej informacji. Pomijam standardy wtyczek.

Jedyne co mi przychodzi na myśl to: układ klawiatury oraz ładowarka (110v lub 220v). Reszta “bebechów” :) powinna być taka sama niezależnie od miejsca zakupu.

Umieszczone w kategorii N810 How To, Ogólnie, Rozważania
sierpnia-20-2008

Migracja na nowy serwer

Dzisiaj w nocy, potajemnie i przy zachowaniu wszelkich środków ostrożności blog zmienił hosting. W chwili obecnej działa już na nowej maszynie. Prawdopodobnie wszystko działa szybciej.

Jeśli zniknęły jakieś komentarze, posty lub użytkownicy to proszę o informację. Ufam, iż tutaj dłużej zagrzejemy miejsce i blog będzie się dalej rozwijał z Waszą pomocą.

Przepraszamy za wszystkie nocno – poranne :) niedogodności.

Umieszczone w kategorii Informacje
sierpnia-18-2008

Język polski w Wayfinder Navigatorze

Dziś dostałem odpowiedź z Wayfindera odnośnie możliwości wybrania polskiego lektora w Navigatorze:

Dear Sir
Thank you for contacting Wayfinder

Unfortunately it is not possible to use the Polish voices, since the program does not support the Polish language. We are sorry for any inconvenience this may cause.

If you have any more questions, please don’t hesitate to contact us again.

With best regards
Jenni H.
Customer support
Wayfinder Systems AB
nokia.support@wayfinder.com

Tak jak podał RAP, można obejść ten problem. W tym celu należy pobrać polskich lektorów, a następnie skopiować odpowiednie pliki do katalogu, w którym są lektorzy angielscy – i to wszystko. Dla “bystrzaków” opis krok po kroku:

  1. Z menu programu “Map” wybieramy Settings.
  2. Na zakładce Navigation naciskamy przycisk Download. Pojawi się wówczas okienko Voice.
  3. Na zakładce Downloadable odświeżamy listę lektorów przyciskiem Refresh, zaznaczamy polskiego lektora (“Franciszek” lub “Paulina”) i naciskamy Download. Po pobraniu lektor powinien pojawić się na zakładce Installed. Zamykamy okienko przyciskiem OK.
  4. Zamykamy program “Map” i uruchamiamy “File managera”, którym będziemy kopiować pliki.
  5. Operacje wykonujemy na wewnętrznej karcie pamięci – “Internal memory card” (tam standardowo instalowany jest “Wayfinder”). Kopiujemy zawartość katalogu map/navicore/sounds/sound_pol (czyli katalogi Franciszek lub/i Paulina), do katalogu map/navicore/sounds/sound_eng.
  6. Uruchamiamy ponownie “Map” i wybieramy w menu Settings. Na liście lektorów (Voice) powinien być dostępny Franciszek lub/i Paulina.

Ci, którzy mają ładny głos i trochę wolnego czasu, mogą przygotować własną nawigację głosową. W tym celu należy nagrać zestaw komentarzy w formacie Ogg Vorbis audio i odpowiednio nazwać pliki. Wystarczy wzorować się na już istniejących zestawach plików z głosem lektorów.

Umieszczone w kategorii Informacje, N810 How To
sierpnia-16-2008

Z Wayfinderem w drodze

Ostatnimi czasy planowalismy z zona rozne opcje drogi powrotnej z wakacji. Poniewaz planow bylo wiele, ale nie do konca sprecyzowane, to pojawil sie problem – jakie mapy pobrac do N-ki i jakie trasy do niej wgrac (zobaczcie artykul “Jak przygotowac Nokie do wakacji“?). W drodze nie mam dostepu do internetu, wiec korygowanie na biezaco trasy jest nie mozliwe. Dlatego zdecydowalem sie na zakup komercyjnego dodatku do aplikacji “Map” – Wayfinder Navigator. Kupilem licencje na 1 miesiac – koszt 9 ?, czyli ok. 30 zl.

Nie bylem do konca przekonany co do jakosci mapy (zobaczcie komentarze do wpisu “Wayfinder“), ale “lepszy rydz niz nic”. Jednak przy blizszym przygladnieciu sie mapie Wayfindera, okazalo sie ze nie jest tak zle. Bo o ile czasami nie ma na mapie np. ronda (na Google Street juz jest od dawna), to mniejsze miejscowosci maja lepiej rozrysowane ulice (lacznie z ich nazwami!). Zobaczcie na przyklad na Sobotke kolo Wroclawia:

Sobotka - mapa Google Street
Sobotka – mapa Google Street

Sobotka - mapa Wayfinder
Sobotka – mapa Wayfinder

Co oferuje platny Wayfinder Navigator? Przede wszystkim wyszukiwanie tras przejazdu (bez koniecznosci dostepu do internetu, nawet pod wskazany adres) oraz nawigacje glosowa i ostrzezenia przed fotoradarami (nie udalo mi sie tego doswiadczyc). Mozecie powiedziec – tylko tyle za 30 zl na miesiac?! Tylko tyle i az tyle! Inne pakiety map dla PDA nie wypadaja wcale taniej.

Wyszukiwanie tras nie ogranicza sie jedynie do wytyczenia trasy, ale tez do jej automatycznej aktualizacji w czasie jazdy gdy musimy zboczyc z trasy. Siwtna rzecza jest tez automatyczne skalowanie mapy – nie musimy skalowac mapy recznie przy skomplikowanych manewrach w czasie jazdy. Wowczas jestesmy wspomagani rowniez glosem lektora, ktory jest bardzo dobrej jakosci (nawet nie ma co porownywac do skrzeku z Maemo-Mappera). Nawigacja glosowaj jest dostepna w kilku jezykach, w zaleznosci od wybranego jezyka aplikacji. Niestety, pomimo ze lektor polski (Franciszek i Paulina) jest dostepny do pobrania, to nie mozna z niego skorzystac, bo nie ma do wyboru polskiego jezyka aplikacji. Dziwne, ale prawdziwe – pisalem w tej sprawie do producenta, ale nie uzyskalem jeszcze odpowiedzi.

O zaletach i wadach Wayfinder Navigatora mozna pisac jeszcze dlugo. Ciekawi jego mozliwosci moga skorzystac z pelnej bezplatnej, 7-dniowej wersji testowej. Polecam! Ja chcialbym przedstawic Wam moje wrazenia z kilkudniowego obcowania z ta nawigacja. Moge powiedziec, ze sie bardzo przydala, choc nie obylo sie bez przygod.

“Najkrotsza”, nie znaczy “najszybsza”.

Wayfinder ma mozliwosc wybrania trasy “najkrotsza” lub “najszybsza”. Niestety, brakuje trybu “optymalna” – posredniego dla poprzednich. Opcja “najkrotsza”, jak sama nazwa wskazuje, wybiera droge najkrotsza, czesto przez wsie z ograniczeniem predkosci do 40 km/h i kretymi drogami, co bardzo wydluza czas przejazdu. Z kolei “najszybsza” potrafi naddac sporo kilometrow by wybrac drogi glowniejsze. W rzeczywistosci czas przejazdu moze sie okazac taki sam dla obu tras. Dlatego nie warto w 100% polegac na Navigatorze. Nalezy zachowac zdrowy rozsadek i w razie potrzeby skorygowac trase dodajac nowe “waypointy”.

Uparty jak osiol…

Dodanie waypointow (miejscowosci na trasie) nie zawsze pomaga. Czasami Navigator jest tak uparty, ze co prawda uwzgledni w trasie nowy punkt, ale nie zmieni przebiegu reszty trasy. Na to tez trzeba uwazac.

… w dodatku nadopiekunczy.

Gdy juz dodamy waypointy i zmusimy Navigatora do przestrzegania naszej trasy, to moze sie okazac, ze jego nadopiekunczosc doprowadzi nas do “szewskiej pasji”. Dodajac nowe miasta do trasy, Navigator dodaje wspolrzedne centrum, ktore nie koniecznie musi lezec na drodze, po ktorej bedziemy jechac. Jesli przez dany waypoint nie przejedziemy (celowo pominiemy), nawigacja bedzie usilnie nas do tego punktu kierowac. Dlatego, jesli jestesmy niedaleko przed dodanym do trasy miastem, warto go usunac z listy waypointow. Wowczas trasa i tak zostanie przez dane miasto wytyczona, ale tak, ze nie bedzie kierowala do centrum miasta, lecz optymalna droga do nastepnego punktu na trasie.

Polna droga, to tez droga.

Wayfinder potrafi wprowadzic w pole (doslownie) – wybralem opcje “najkrotsza droga” i wyladowalem w lesie na szutrowej drodze pelnej dziur. Kilka razy probowal mnie skierowac na polna droge, ale sie nie dalem. Na szczescie szybko przelicza zmiane trasy.

Innym razem poddalem sie Navigatorowi z idea “zobaczymy gdzie nas zaprowadzi”. Przez fragment drogi jechalismy wlasnie tak wyznaczona trasa – zwiedzilismy wowczas pola uprawne tytoniu, kapusty i innych wyrzyw. Pierwszy raz jechalem droga na ktorej moj samochod robil kilkudziesiecio metrowa chmure kurzu. Trasa prowadzila tak waskimi drogami, ze ledwo nasz samochod sie miescil, a po obu stronach byly sciany wawozu. Przygoda nieziemska, a ile radosci! Nie sadzilismy, ze istnieja wioski tak “zabite dechami”!

Czasami cos sie psuje.

Pewnego dnia (na sczescie nie w trasie) pojawil sie problem z wyszukiwaniem wg ulicy – trwalo to wieki (nawet kilka minut) i na koniec nie potrafilo znalezc ulic o podanej nazwie – zawsze wynik byl pusty. Nie pomagalo ponowne uruchamianie programu, ani restart N-ki. Problem pojawil sie chyba po usunieciu mapy Niemiec. Ale po jakims czasie samo sie naprawilo (no chyba, ze stalo sie to po wybraniu opcji Download przy barku polaczenia z internetem – wowczas po przerwaniu pobierania byc moze przebudowal sie jakis indeks bazy ulic, ktory popsul sie przy usuwaniu mapy Niemiec).

Mam to, co nie istnieje.

Pisalem o brakach w mapach Wayfindera, ale teraz napisze o czyms lepszym. Navigator wytyczyl nam trase przez Nowy Korczyn, a dokladnie – przez most na Wisle miedzy Borusowa a Nowym Korczynem. Nie bylo by w tym nic dziwnego, gdyby nie to, ze tam mostu… nie ma! Jest tylko przeprawa promowa. Zobaczcie jak to wyglada na mapie:

Nowy Korczyn - mapa Wayfinder
Nowy Korczyn – mapa Wayfinder

Google pokazuje prawde:

Nowy Korczyn - mapa Google Street
Nowy Korczyn – mapa Google Street

Nowy Korczyn - mapa Google Satellite
Nowy Korczyn – mapa Google Satellite

To chyba najwieksze “kwiatki”, ktore udalo mi sie zerwac na lace Wayfindera. Ale nie zaluje. Zostaly mi jeszcze niecale 3 tygodnie licencji. Mam nadzieje, ze w tym czasie nawigacja i wyszukiwane tras jeszcze mi sie przydadza.

Moze Wy rowniez macie swoje wrazenia z uzywania Wayfinder Nawigatora? Jesli tak, to prosze o podzielenie sie nimi. Ja ze swojej strony chetnie sluze pomoca i odpowiem (w miare mozliwosci) na pytania. Jeszczed raz zachecaym do wyprobowania 7-dniowej bezplatnej wersji testowej.

Technorati Tags:

Umieszczone w kategorii Programy, Recenzje