Nokia N810 Internet Tablet

Nasze przygody z N810

Archive for czerwiec 22nd, 2008

czerwca-22-2008

Chałupnicza robota

Zrobiłem to dziś, w przerwie w “kodowaniu” (Michaniu wie o co chodzi), pomimo dnia świętego, upału…

Ale zacznijmy od początku. Jakiś czas temu pisałem o tym moich przebojach z kablem zasilania samochodowego. Obiecałem (sobie) wówczas, że kupię kabel z napisem “Nokia”. Obiecałem również, choć nie publicznie, że kupię sobie ładny uchwyt samochodowy na przyssawkę. Niestety sklep z akcesoriami telefonicznymi, który miałem w okolicy wyprowadził się i cały zakup się jakoś “rozmył”. Oglądałem przez szybkę w innych sklepach uchwyty i ładowarki, ale albo cena nie taka, albo nie miałem czasu, albo wygląd “nie teges”.

Ostatecznie zostałem z ładowarką, która nie do końca “styka” i z nieszczęsnym uchwytem do N-ki – na śrubki. A za tydzień wybieramy się w daleką trasę…

No i dziś wymyśliłem… Wywalę z samochodu radio – i tak nie grało (nieprzestrojone Safari-6, to z “kaszlaków”). Jak pomyślałem, tak zrobiłem. Następnie udałem się do schowka, skąd wyciągnąłem kawałek kołka drewnianego, płyty pilśniowej, parę gwoździ, piłkę i młotek. Okazało się, że kołek ma idealne rozmiary – wystarczyło go odpowiednio pociąć na 10 cm kawałki – by zbudować atrapę radia. W pół godziny miałem coś, co wyglądało jak radio z “panelem” z białej płyty pilśniowej. Ponieważ nie miałem czarnej farby, córeczka użyczyła mi kawałek papieru samoprzylepnego w kolorze czarnym. Wygląd oceniłbym na 3+.

Do tego cuda przykręciłem “firmowymi” śrubkami nieszczęsny uchwyt (powtarzam się?) dostarczany razem z Nokią N810. Włożyłem całość w jamę po radiu i oto efekt:

Uchwyt do N810 - samoróbka

Ponieważ spieszyliśmy się do ogrodu botanicznego, więc nie miałem czasu wsadzić tam N-ki i przetestować jak się całość użytkuje. Mam nadzieję, że będzie OK. A na pewno to lepsze rozwiązanie niż trzymanie N-ki na fotelu pasażera :)

Umieszczone w kategorii Akcesoria, N810 How To