Nokia N810 Internet Tablet

Nasze przygody z N810

Archive for marzec 30th, 2008

marca-30-2008

Przygody z PhoneLink i teoria spiskowa

Postanowiłem skończyć ze żmudnym pisaniem smsów przy pomocy klawiatury telefonu. Chciałem do tego celu użyć swojej nki. Wszystko w teorii wyglądało idealnie. Znalazłem odpowiednie oprogramowanie (PhoneLink, gnokii) i nawet instalacja przebiegła bezproblemowo. Jak to z aplikacjami dla nki bywa.

Zestawienie telefonu via bluetooth przebiegło bez najmniejszych problemów. Wpisanie kodu w telefonie i już. I… na tym zakończyła się niestety dobra passa.  Wysłanie sms jest niemożliwe. I nie ważne jaki format numeru zastosujemy. Czy będzie to 048XXXYYYZZZ, +48XXXYYYZZZ, 0XXX, XXXYYYZZZ, +480XXXYYYZZZ, 480XXXYYYZZZ czy też inny podobny format. Smsy nie są wysyłane.

Tak samo przedstawia się sytuacja z rozmowami. Nie są wybierane i nie można ich zrealizować. Format numeru nie ma znaczenia.

Jeśli ktoś nieopacznie zaznaczy opcje: Notify me on incoming call lub Notify me on SMS reception to w 4 przypadkach na 5 program PhoneLink zalicza piękny, koncertowy zwis :) , który mija po minucie.

A  teraz pora na przedstawienie teorii spiskowej. Przypuszczam, iż błędy wynikają z faktu, że podłączony został telefon marki… Sony Ericsson ( model T610 choć to pewnie jest bez znaczenia)

Już podczas rozmów z PDD, doszliśmy do wniosku, że nka źle współpracuje z akcesoriami innych producentów niż Nokia. W chwili obecnej nie dysponuję Nokią z bluetooth aby przeprowadzić dokładne testy. Ale brak możliwości współpracy z Ericssonem przywodzi na myśl taką właśnie spiskową teorię dziejów.  Ciekawe co na to Nokia? :)

Umieszczone w kategorii Programy, Rozważania, Testy
marca-30-2008

Nokia n810 a zmiana czasu

Byłem bardzo ciekaw jak zachowa się oprogramowanie nki podczas zmiany czas. Komputery, a raczej oprogramowanie w nich zainstalowane, radzi sobie z tym całkiem dobrze.

 

Po porannym przestawianiu zegarków, przyszła pora na sprawdzenie jak zachowała się nka. Nie byłem zdziwiony, kiedy okazało się, że nka poradziła sobie ze zmianą czasu. Odbyło się to automatycznie, bez mojej ingerencji. Kiedy sprawdzałem, wskazywała aktualny czas.  Niby drobiazg, a cieszy.

 

Umieszczone w kategorii Ogólnie, Rozważania